Włącz radio

Była ikoną PRL. Odrzuciła zaloty samego Polańskiego

2 min. czytania
30.03.2025 13:57
Zareaguj Reakcja

Krystyna Kołodziejczyk, niezapomniana polska aktorka, zyskała największą popularność dzięki roli Heleny Koniuszkowej w serialu "Zmiennicy". Choć Roman Polański zakochał się w niej bez pamięci, odrzuciła jego zaloty i zaproponowała przyjaźń. Tak zareagował.

Krystyna Kołodziejczyk. Rocznica urodzin
fot. kadr z serialu "Zmiennicy", odc. 7
  • Krystyna Kołodziejczyk urodziła się 30 marca 1939 roku.
  • Jako młoda aktorka odrzuciła zaloty Polańskiego.
  • Mimo wszystko odegrał kluczową rolę w karierze Kołodziejczyk.

Krystyna Kołodziejczyk, urodzona 30 marca 1939 roku w Częstochowie, była wybitną polską aktorką. Rozpoczęła swoją karierę sceniczną w 1959 roku, debiutując w Teatrze Powszechnym w Łodzi. Największą popularność przyniosły role w produkcjach telewizyjnych. Kej rolę Heleny Koniuszkowej ze "Zmienników" cała Polska zapamięta na zawsze.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. "Zmiennicy" czy "Czterdziestolatek"? Za 18/20 bijemy brawo!

1/20 Z jakiego serialu pochodzi ten kadr?

Krystyna Kołodziejczyk była piękna, utalentowana, nie do zdobycia. W młodości wzdychało do niej wielu mężczyzn. Jej wyjątkowa uroda i słowiańskie blond włosy sprawiały, że nie mogła narzekać na brak adoratorów. Wśród nich był również jeden z najwybitniejszych reżyserów – Roman Polański, który mimo swoich licznych sukcesów w świecie kina musiał stoczyć nierówną walkę o jej względy.

Krystyna Kołodziejczyk odrzuciła jego zaloty

Zaczęło się od filmowej współpracy. Krystyna Kołodziejczyk, wówczas dwudziestolatka i studentka łódzkiej szkoły filmowej, miała okazję poznać Polańskiego, który miał nakręcić dla niej sceny kamerowe. To właśnie ta współpraca stała się początkiem ich znajomości. Jednak młoda aktorka nie była gotowa na romans. Choć Polański, zakochany w jej urodzie, zabiegał o jej względy, Kołodziejczyk miała inne priorytety.

"Chyba było we mnie więcej miłości do aktorstwa niż do mężczyzn" – wyznała później, wspominając swoje młodsze lata. Jej zainteresowanie skupiało się głównie na studiach i karierze, a nie na relacjach z mężczyznami. Mimo iż Polański starał się o jej względy przez długi czas, aktorka nie była gotowa na miłość. "To nie był ten moment", mówiła, odrzucając zaloty reżysera.

Redakcja poleca

Choć Polański nie poddał się od razu, po wielu miesiącach nieudanych prób postanowił poszukać szczęścia gdzie indziej. Niemniej, nigdy nie zapomniał o Krystynie Kołodziejczyk, a ich znajomość trwała nadal. Za każdym razem, gdy Polański odwiedzał Polskę, spotykali się na kawę i długo rozmawiali. Ich relacja, choć pozbawiona wątków romantycznych, była głęboka i pełna szacunku.

Dzięki niemu dostała rolę u Barei

To właśnie Polański odegrał kluczową rolę w karierze Krystyny Kołodziejczyk, pomagając jej zdobyć rolę Heleny Koniuszkowej w kultowych "Zmiennikach" - produkcji, która przyniosła jej ogromną popularność.

Koniuszkowa stała się moją popisową rolą. Do dziś mnie po niej rozpoznają... A przysłużył się do tego Roman Polański. To on zaprowadził mnie do Barei, który gdy tylko mnie zobaczył, stwierdził, że takiej właśnie baby szukał – wspominała aktorka, przypominając sobie, jak kluczowa dla jej kariery była ta rola.

Choć ich relacja nie przerodziła się w romans, Kołodziejczyk i Polański pozostali przyjaciółmi do końca życia. Aktorka zawsze podkreślała, że nigdy nie żałowała decyzji o odrzuceniu jego zalotów. Doceniała jego wsparcie, dobry humor oraz towarzystwo. Ich przyjaźń była dla niej cenniejsza niż przelotne romanse.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!