Donna Mills ma 85 lat i robi 100 brzuszków dziennie, gra w tenisa 5 razy w tygodniu, ale nie rezygnuje z chipsów
W wieku 85 lat wiele osób dawno zrezygnowało z intensywnej aktywności fizycznej. Donna Mills udowadnia jednak, że metryka nie musi stanowić przeszkody. Gwiazda kultowego serialu „Knots Landing” zdradziła niedawno, że każdego dnia wykonuje 100 brzuszków, regularnie jeździ na rowerze i nawet pięć razy w tygodniu wychodzi na kort tenisowy. Jednocześnie przyznaje, że nie zamierza rezygnować ze swojej ulubionej przekąski.
- Ta aktorka ma 85 lat i wciąż achwyca formą.
- Zdradziła swoją rutynę treningową.
- Wyznała też, jaką przewkąskę kocha.
Donna Mills to amerykańska aktorka urodzona w 1940 roku w Chicago. Karierę rozpoczęła w latach 60., ale największą popularność przyniosła jej rola Abby Cunningham w serialu "Knots Landing", jednym z najgłośniejszych telewizyjnych hitów lat 80. Polscy widzowie mogą kojarzyć ją właśnie z tej produkcji czy z filmu "Mroczne żądze" u boku Clinta Eastwooda. W ostatnich latach pojawiała się również w takich produkcjach jak "General Hospital", "Nope" czy "Origin".
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: 20 cytatów z filmów lat 90. Pamiętasz? Tylko geniusz zgadnie wszystko
Przez dekady Mills uchodziła za jedną z największych gwiazd amerykańskich seriali, a dziś wzbudza zainteresowanie nie tylko dorobkiem aktorskim, ale także imponującą formą.
100 brzuszków dziennie i tenis kilka razy w tygodniu
W rozmowie z Fox News aktorka zdradziła, że do dziś trzyma się rygorystycznego planu treningowego. Codziennie wykonuje około 100 brzuszków, 50 unoszeń nóg, dużo się rozciąga, a także spędza od 45 do 60 minut na rowerze treningowym. Gdy pozwala na to grafik, nawet pięć razy w tygodniu gra również w tenisa.
Mills tłumaczy, że fundamentem jej sprawności jest doświadczenie zdobyte w młodości.
Zaczynałam jako tancerka baletowa. Balet nauczył mnie dyscypliny, której wielu ludzi nie ma - wyjaśniła aktorka.
Gwiazda podkreśla, że regularny ruch to jeden z najważniejszych powodów, dla których nadal cieszy się dobrą formą. Już wcześniej apelowała, aby nie przerywać aktywności fizycznej wraz z wiekiem, ponieważ organizm szybko przyzwyczaja się do bezruchu.
Jest jedna słabość. "Jestem uzależniona od Doritos"
Choć Donna Mills od lat stara się prowadzić zdrowy tryb życia i ogranicza cukier, przyznaje, że nie zamierza całkowicie rezygnować z przyjemności. Jej największą słabością są chipsy. "Jestem uzależniona od Doritos" - wyznała z rozbrajającą szczerością.
Aktorka szczególnie upodobała sobie wersję o smaku sera nacho. Jak przyznaje, pracownicy planów filmowych znają jej zamiłowanie do tej przekąski do tego stopnia, że często czeka na nią paczka chipsów w przyczepie aktorskiej.
Mills nie ukrywa, że nie jest to najzdrowszy produkt. "Wiem, że nie powinnam ich jeść, ale nadal pozostają dla mnie małym przysmakiem" - przyznała.
Sekret długowieczności?
Historia Donny Mills pokazuje, że zdrowy styl życia nie musi oznaczać całkowitej rezygnacji z ulubionych przyjemności. Aktorka od dekad stawia na regularny ruch, dyscyplinę i aktywność, ale jednocześnie zachowuje zdrowy dystans do rygorystycznych diet.
W wieku 85 lat nadal pozostaje aktywna zawodowo i fizycznie, inspirując fanów na całym świecie. A fakt, że po intensywnym treningu od czasu do czasu sięga po garść chipsów, sprawia, że jej podejście wydaje się zaskakująco ludzkie.
Źródła: ZlotePrzeboje.pl, Fox News, FIlmweb