Był gwiazdą "Rancza". Dziś ostrzega przed nową serią
"Ranczo" dla wielu widzów jest już serialem kultowym. Dlatego też wszelkie plotki o wznowieniu produkcji wywołują spore emocje. Głos w sprawie sporadycznie zabierają również dawne gwiazdy tytułu. Ostatnio na ten temat wypowiedział się również Wojciech Wysocki, czyli wilkowyjski doktor Wezół.
- "Ranczo" zakończono w listopadzie 2016 roku.
- Coraz częściej pojawiają się plotki o ewentualnej kontynuacji serialu.
- W tej sprawie wypowiedział się doktor Wezół, czyli Wojciech Wysocki.
"Ranczo" oficjalnie zakończyło się w listopadzie 2016 roku, kiedy to wyemitowano ostatni odcinek dziesiątej serii. Część fanów z pewnością ucieszyłaby się ze wznowienia produkcji. Jednakże niektóre osoby związane z tytułem nie kryją swoich obaw. Wśród sceptyków znajduje się Wojciech Wysocki, który przez lata wcielał się w doktora Mieczysława Wezóła.
Rozwiąż quiz o serialu "Ranczo". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Oglądałeś serial "Ranczo"? Musisz mieć 15/20!
"Ranczo" zostanie wznowione?
Reżyser "Rancza" Wojciech Adamczyk w niedawnym wywiadzie dla Plejady potwierdził informacje o planach związanych z kontynuacją serialu.
Urodziła się nowa inicjatywa ze strony Telewizji Polskiej, żeby jednak wrócić do przygotowania normalnego serialu - powiedział wówczas.
Doktor Wezół wróci pod jednym warunkiem
Wojciech Wysocki przez lata kreował postać, która stała się jednym z najważniejszych bohaterów drugoplanowych. Jego ewentualna absencja w kontynuacji "Rancza" z pewnością byłaby odczuwalna. Jednakże według niego, aby wznowienie produkcji miało sens, trzeba przygotować odpowiedni scenariusz.
Jeżeli pojawi się dobry scenariusz, to można to rozważać. [...] Ludzie coś na ten temat mówią, ale jeżeli to ma być gorsze, to nie róbmy tego. To musi być przynajmniej dobre. Tak dobre, jak te dziesięć sezonów, które zrobiliśmy, w innym wypadku to nie ma sensu, ponieważ to było zbyt dobre, żeby to popsuć - stwierdził, zapytany przez Plejadę.
To jego życiowa rola
Aktor przyznał, że bardzo ciepło wspomina pracę na planie "Rancza". Co więcej, fani wciąż rozpoznają w nim doktora Wezóła. Dlatego też niewykluczone, że zgodziłby się wrócić do Wilkowyj.
To jest niesamowite, jak "Ranczo" jest ciągle popularne wśród ludzi. [...] Co więcej, sądząc po reakcjach na moją osobę – ponieważ bez przerwy jestem tytułowany doktorem – to ta postać ciągle żyje. Na ulicy mnie zaczepiają i na przykład pytają o poradę. Ja wtedy odpowiadam tekstem ze scenariusza, że na tę chorobę medycyna jest bezradna, i to kończy dialog - dodał.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!