Hit lat 70. intepretowano dwuznacznie. Autor groził pozwami
Village People w 1978 roku wydali hit lat 70., który na zawsze zmienił oblicze muzyki rozrywkowej. Utwór, początkowo inspirowany działaniami chrześcijańskiej organizacji, szybko zaczął być odczytywany dwuznacznie. Autor kultowej piosenki grozi pozwem każdemu, kto dopuści się alternatywnej interpretacji…
- Village People w 1978 roku wydali kultowy singiel disco.
- Historia piosenki wyjaśnia pierwotne pochodzenie tekstu.
- Hit lat 70. bardzo szybko zaczęto interpretować nieco inaczej.
Village People we wrześniu 1978 roku wydali trzeci album studyjny, na którym umieszczono jeden z najważniejszych utworów w historii muzyki disco. Piosenka została nawet wybrana przez Bibliotekę Kongresu USA do zachowania w Narodowym Rejestrze Nagrań. Decyzję argumentowano "wyjątkowym znaczeniem kulturowym, historycznym i estetycznym".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tego słuchaliśmy w latach 70. Znawca zdobędzie 15/20!
Hit lat 70. był inspirowany chrześcijańską organizacją
YMCA to ogólnoświatowa organizacja młodzieżowa, która rozpoczęła działalność na terenie Stanów Zjednoczonych w latach 80. XIX wieku. Blisko sto lat później była ostoją dla osób w kryzysie bezdomności oraz młodzieży borykającej się z różnymi problemami życiowymi.
Muzyczna inicjatywa miała wyjść od ówczesnego producenta muzycznego, z którym zespół Village People współpracował. Jacques Morali podsunął pomysł na piosenkę po tym, jak lider zespołu, Victor Willis, wyjaśnił mu, na czym dokładnie polega działalność YMCA.
Autor odcina się od domysłów
Ze względu na wcześniejszy dorobek grupy oraz wizerunek członków Village People, utwór "Y.M.C.A." zaczął być kojarzony ze środowiskiem homoseksualnych mężczyzn. Według niektórych dziennikarzy tekst piosenki sugerował, że ośrodki budowane przez organizację YMCA stanowią popularne miejsce schadzek. Na przestrzeni lat hit lat 70. zyskał miano gejowskiego hymnu.
Jednakże Victor Willis, jeden z głównych kompozytorów utworu, jednoznacznie odciął się od takiej interpretacji. Swoje stanowisko przedstawił w poście, opublikowanym na Facebooku w grudniu 2024 roku.
W styczniu 2025 roku moja żona rozpocznie procesy sądowe przeciwko wszystkim, którzy fałszywie odnoszą się do utworu "Y.M.C.A.", czy to w nagłówkach, czy w treści artykułów, sugerując, że "Y.M.C.A." jest w jakiś sposób hymnem gejów, ponieważ takie przekonanie opiera się wyłącznie na tekście piosenki, który nawiązuje do czynności, których w rzeczywistości nie opisuje. Nie mam jednak nic przeciwko temu, że geje uważają tę piosenkę za swój hymn - napisał Willis.
Źródła: "The Guardian", "Billboard", Facebook