Hit lat 70. to hymn całego pokolenia. W PRL Polacy śpiewali jednym głosem
Hit lat 70. nucił cały PRL. “Żeby Polska była Polską” to jedna z tych piosenek, którą wielu z nas darzy dużym sentymentem. Powstała w wyjątkowym okresie i śpiewano ją w równie specjalnych okolicznościach. Poznaj historię utworu, który można już nazwać hymnem PRL.
- Hit lat 70. - “Żeby Polska była Polską” to utwór w wykonaniu Jana Pietrzaka.
- Inspiracją do napisania tekstu były wydarzenia z czerwca 1976 roku.
- Poznaj historię piosenki, którą nucił cały PRL i pokolenie sprzed lat.
Hit lat 70. był hymnem epoki. “Z głębi dziejów, z krain mrocznych / Puszcz odwiecznych, pól i stepów / Nasz rodowód, nasz początek / Hen, od Piasta, Kraka, Lecha / Długi łańcuch ludzkich istnień / Połączonych myślą prostą / Żeby Polska, żeby Polska / Żeby Polska była Polską!” - śpiewał Jan Pietrzak w “Żeby Polska była Polską”.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Polskie hity lat 80. Jeśli pamiętasz PRL, musisz znać te tytuły!
Piosenka została napisana w 1976 roku, a bodźcem do jej stworzenia była dyrektywa Piotra Jaroszewicza, która wywołała falę głośnych protestów w całej Polsce. Utwór zyskał popularność dopiero w latach 80. Poznaj historię ikonicznej pieśni, która na zawsze zapisała się w sercach Polaków.
Hit lat 70. ściągnął na niego kłopoty
W czerwcu 1976 roku premier Piotr Jaroszewicz ogłosił, że mięso zdrożeje o ok. 69 proc., sery i masło o 50 proc., a cukier o 100 proc. Mimo planowanej rekompensaty ten pomysł niósł za sobą wyłącznie straty, co rozwścieczyło i tak rozzłoszczonych i rozżalonych Polaków.
Wybuchła fala głośnych protestów. Milicja nie miała litości dla strajkujących. Wielu z nich poniosło poważne obrażenia podczas tzw. “ścieżek zdrowia”, gdzie znęcano się nad zatrzymanymi. W odpowiedzi na to wydarzenie powstał utwór “Żeby Polska była Polską” - prawdziwy hit lat 70. i hymn pokolenia PRL.
Początkowo Jan Pietrzak wykonywał ją wyłącznie podczas występów w kabarecie “Pod Egidą”. Utwór szybko stał się tak popularny, że zwrócił uwagę cenzorów i Służb Bezpieczeństwa.
Miałem zakaz występów, rodzina chciała emigrować do Kanady, ja nie chciałem. (...) Zacząłem szukać sposobu, żeby wyrazić, że to my, ta masa, ci robotnicy, otóż, że to my jesteśmy tą Polską, a nie faceci, którzy nam te symbole narodowe, te sztandary ukradli i zawłaszczyli. W każdym razie z takiego myślenia, że kraj należy do Polaków, a nie aparatu partyjnego, powstała ta piosenka — mówił Jan Pietrzak cytowany przez Bibliotekę Polskiej Piosenki.
"Hymn" PRL był wyrazem buntu
Utwór powstał zaraz po głośnych strajkach, jednak prawdziwą sławę zyskał dopiero w latach 80. i szybko stał się symbolem walki z komunizmem oraz poparcia dla “Solidarności”. W 1981 roku Jan Pietrzak wystąpił z nim w Opolu, gdzie otrzymał najwyższą nagrodę, czyli Złotą Karolinkę.
Niedługo później słynny slogan zyskał rozpoznawalność poza granicami Polski. Przetłumaczony na angielski został wykorzystany przez Ronalda Regana i Elżbietę II.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!