advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 80. był absolutnie kluczowy. Mimo to, bała się go wydać

3 min. czytania
30.07.2025 05:35
Zareaguj Reakcja

"Army Dreamers" to jeden z największych przebojów z dyskografii Kate Bush. Piosenka poruszała trudny temat wojny i była jedną z najważniejszych w karierze artystki. Mimo że dziś, wielu docenia utwór, gwiazda bała się, że ten zostanie źle odebrany. "Bardzo się martwiłam, że ludzie nie będą mnie odbierać z perspektywy emocjonalnej, a komercyjnie" - mówiła w jednym z udzielonych przed laty wywiadów. Oto historia piosenki "Army Dreamers". 

Historia piosenki "Army Dreamers"
fot. kadr z teledysku "Army Dreamers" / YouTube / KateBushMusic
  • Kate Bush przyszła na świat 30 lipca 1958 roku.
  • Jednym z przebojów artystki jest utwór "Army Dreamers".
  • Taka jest historia piosenki, która stała się wielkim hitem lat 80. 

Choć w dyskografii Kate Bush znajduje się wiele popowych piosenek, to w swojej twórczości artystka niejednokrotnie poruszała także trudne tematy. W "Breathing" śpiewała o stawianiu czoła groźbie rozpoczęcia wojny nuklearnej. W "Army Dreamers" o poczuciu straty, skutkach wojny i konsekwencjach, jakie ta niesie za sobą. 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Wielkie przeboje lat 80. Tego wtedy słuchali Polacy. 17/20 to mus

1/25 Andrzej Zaucha śpiewał: "Byłaś serca biciem (...)":

Historia piosenki "Army Dreamers" 

Utwór "Army Dreamers" został wydany 22 września 1980 roku jako ostatnia piosenka albumu "Never for Ever". Była to jedna z pierwszych piosenek w repertuarze wokalistki, która poruszała głęboki, trudny temat. Ballada opowiada bowiem o bolesnych skutkach wojny oraz o matce, która w trakcie jej trwania straciła swojego syna. Zasmucona niepotrzebną śmiercią kobieta, zmaga się z poczuciem winy.  

"Martwiłam się, że kiedy ludzie to usłyszą, pomyślą: »Ona wykorzystuje komercyjnie tę strasznie realną rzecz«" – powiedziała Kate Bush w jednym z udzielonych przed laty wywiadów. Wokalistka zmagała się z podobnymi myślami przy wszystkich utworach, jakie napisała o wojnie czy przemocy. 

Bardzo się martwiłam, że ludzie nie będą mnie odbierać z perspektywy emocjonalnej, a komercyjnie – cytuje słowa artystki brytyjski serwis Far Out. 

Kate Bush była głęboko emocjonalnie związana z utworem "Army Dreamers". Mimo że poruszany w hicie lat 80. temat nie dotyczył jej bezpośrednio, to piosenka była dla niej bardzo osobista. Utwór poruszył nie tylko serce gwiazdy, ale także jej słuchaczy.  

Redakcja poleca

Hit lat 80. poruszał trudny temat. Kate Bush bała się go wydać 

Piosenka powstała w okresie trwającego w Irlandii Północnej konfliktu politycznego. Choć Kate Bush w utworze "Army Dreamers" przyjęła irlandzki akcent, ten nie dotyczył bezpośrednio wspomnianego wydarzenia. Mówił o konfliktach - zarówno tych politycznych, jak i zbrojnych, które wciąż narastają. 

Irlandzki akcent był ważny, ponieważ utwór został ukazany w bardzo tradycyjny sposób, a Irlandczycy zawsze wykorzystywali swoje pieśni do opowiadania historii. To tradycyjny sposób. Irlandzki akcent ma w sobie coś bardzo delikatnego, bardzo poetyckiego, więc śpiewanie go z irlandzkim akcentem oddaje go w inny sposób - wyjaśniła w wywiadzie dla magazynu Zigzag w 1980 roku. 

Jak sama wspominała w jednym z wywiadów w tekście piosenki wspomina o BFPO (Brytyjskim Urzędze  Pocztowym Sił Zbrojnych) "aby spróbować poszerzyć jej zasięg poza Irlandię" i tym samym zwrócić uwagę świata na krzywdę, jaką wyrządzają konflikty.  

Redakcja poleca

Choć piosenka "Army Dreamers" została później nazwana "polityczną", a nawet znalazła się na liście utworów zakazanych w radiu BBC podczas wojny w Zatoce Perskiej w 1991 roku, Kate Bush niejednokrotnie podkreślała, że w swoim utworze nie zamierzała w żaden sposób krytykować działań rządu.  

Nie chcę krytykować armii. Po prostu smutne jest to, że są dzieciaki, które nie mają żadnych świadectw i nie mają nic do roboty, zostają żołnierzami, a to wcale nie jest to, czego chcą. To mnie przeraża – powiedziała magazynowi Zigzag, broniąc swojego stanowiska.  

Ważny teledysk utworu "Army Dreamers" 

Sam teledysk do "Army Dreamers" również bezpośrednio nawiązuje do działań wojennych. Kate Bush pojawia się na ekranie ubrana w kamuflujący mundur, trzymając przy tym małe dziecko, które z czasem dorasta i także musi wziąć udział w konfikcie zbrojnym. Wokalistka wyznała, że stwierdziła, że ten teledysk jest jednym z niewielu przykładów jej pracy, który bardzo ją satysfakcjonuje. 

Dla mnie to jest najbliższe, co udało mi się zrobić w filmie. Bardzo przyjemnie było oglądać, jak pomysły, które przyszły mi do głowy, wchodzą życie i oglądać to na ekranie. To była prawdziwa uczta. Myślę, że to pierwszy raz, kiedy w życiu zrobiłam coś, co naprawdę mi się podobało. (...) Jestem z tego bardzo zadowolona artystycznie - podusmowała Kate Bush.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!