To najgorsza piosenka miłosna wszech czasów. Hit lat 80. zmiażdżony
Chris de Burgh uczynił z tej piosenki jeden ze swoich flagowych numerów. Chociaż utwór stał się hitem lat 80., początkowo nie zdobył uznania krytyków. Romantyczną kompozycję określono jako "ckliwą balladę bez odrobiny subtelności". Co ciekawe, artysta również nie był z niej w pełni zadowolony.
- Chris de Burgh stworzył piosenkę o piosenkę o pierwszym spotkaniu z przyszłą żoną.
- Utwór stał się hitem lat 80., który nie przypadł do gustu krytykom.
- Sam artysta również nie był w pełni zadowolony z efektu.
Tym hitem lat 80. jest piosenka "The Lady in Red". Był to drugi singiel z albumu "Into the Light" wydanego w maju 1986 roku. Utwór cieszył się sporą popularnością na całym świecie. Stał się numerem jeden na listach wielu krajów, dzięki czemu Chris de Burgh zyskał międzynarodową sławę.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Wielkie przeboje lat 80. Tego wtedy słuchali Polacy. 17/20 to mus
Hit lat 80. na cześć ukochanej
Chris de Burgh napisał "The Lady in Red" zainspirowany pierwszym spotkaniem z Diane, którą poślubił w drugiej połowie lat 70. Wspomniał o tym chociażby w biograficznym serialu telewizyjnym "This Is Your Life".
"The Lady in Red" podbiło serca słuchaczy, dzięki czemu znalazło się na szczycie krajowych list przebojów w Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Irlandii czy Norwegii. Piosenka stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przebojów w repertuarze muzyka. Jednakże sam Chris de Burgh nie był w pełni zadowolony z kompozycji, co sam zresztą przyznał.
Chris de Burgh zmiażdżony przez krytykę
Bezlitosna okazała się również krytyka dziennikarzy oraz krytyków muzycznych. Dennis Hunt z "Los Angeles Times" napisał o piosence jedną z najdosadniejszych recenzji.
Łatwo zrozumieć, dlaczego ta ckliwa ballada spodobała się masom, mimo że nie ma szczególnie zapadającej w pamięć melodii, charakterystycznego wokalu ani odrobiny subtelności. Może się pochwalić rodzajem wylewnych wyznań, których kobiety uwielbiają słuchać od mężczyzn, ale rzadko je słyszą – napisał dziennikarz.
Co więcej, "The Lady in Red" była wielokrotnie wspominana w zestawieniach najgorszych piosenek wszech czasów. Na przestrzeni lat dorobiła się tak niechlubnych tytułów, jak:
- najbardziej irytująca piosenka wszech czasów w ankiecie zleconej przez Dotmusic;
- trzecia najgorsza piosenka lat 80. według czytelników "Rolling Stone";
- szósta najgorsza piosenka miłosna wszech czasów według portalu Gigwise;
- czwarty najbardziej znienawidzony singiel nr 1 w Wielkiej Brytanii wybrany przez widzów Channel 4 oraz czytelników "The Observer".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!