advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 80. miał "ożenić" pop i rock. "Nie tego oczekiwali fani"

2 min. czytania
09.01.2026 04:35
Zareaguj Reakcja

Kiss to jedna z najbardziej kultowych kapel w historii rocka. W pewnym momencie muzycy postanowili stworzyć utwór, który był syntezą zarówno ciężkich, jak i lekkich brzmień. Czy ta próba zakończyła się powodzeniem? Wiemy, co na ten temat sądzili sami autorzy. 

Znasz ten hit lat 80.?
fot. kadr z teledysku (YouTube, KISS)
  • Kiss to legendarna kapela rockowa.
  • Muzycy zamierzali połączyć pop i rock w jednym utworze.
  • Dowiedz się, co o tej próbie sądzili sami członkowie zespołu.

Kiss został założony na przełomie roku 1972/1973. Za jego powstaniem stali Paul Stanley i Gene Simmons, którzy inspirowali się - zwłaszcza w pierwszej fazie twórczości - m.in. brzmieniem The Beatles. Ostatecznie jednak stworzyli własny styl, za co zespół pokochali miłośnicy rocka z całego swiata. 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 80. Żyłeś wtedy? 17/20 to obowiązek

1/20 Kto śpiewał hit "Billie Jean"?

"Crazy Crazy Nights" Kiss. Historia hitu lat 80. 

Lista hitów Kiss jest naprawdę imponująca. Do największych należą m.in. "I Was Made for Lovin' You", "Forever", "Lick It Up" czy wreszcie - "Crazy Crazy Nights". Ostatnia piosenka wywołała sporą konsternację zarówno wśród fanów, jak i krytyków. 

Redakcja poleca

"Crazy Crazy Nights" ukazała się na albumie "Crazy Nights" z 1987 roku i odniosła prawdziwy sukces komercyjny. Dość wspomnieć, że stała się najwyżej notowanym singlem zespołu w Wielkiej Brytanii! Z kolei w Stanach Zjednoczonych piosenka osiągnęła "zaledwie" 65. miejsce na prestiżowej liście "Billboard Hot 100". Hit lat 80. dotarł też do pierwszej dziesiątki irlandzkich i norweskich zestawień. 

Jednocześnie sama piosenka "Crazy Crazy Nights" wywołała sporą konsternację fanów rocka. Powód? Tworząc hit lat 80. muzycy Kiss eksperymentowali z brzmieniami, przez co miał on wiele popowych elementów. Nie wszystkim przypadło to do gustu, szczególnie, że sami twórcy przyzwyczaili słuchaczy do czegoś zgoła innego. 

"Crazy Crazy Nights" to w zasadzie rozwinięcie tego, co robiliśmy przez cały czas, czyli głoszenia - tak, moi drodzy, głosimy, ale głosimy dobrą zabawę - bronił piosenki Paul Stanley z Kiss (Ultimateclassicrock.com). 
Nie twierdzę, że "Crazy Crazy Nights" to kiepski pop-rock. To był po prostu utwór z gatunku "byle jaki zespół tamtych czasów", a nie tego oczekiwali fani Kiss. Brzmiał czysto, klarownie i popowo, ale zupełnie nie w stylu Kiss - wtórował szkocki krytyk muzyczny Martin Kielty (Ultimateclassicrock.com). 

Oglądaj