Hit lat 80. mówił o "trującej" miłości. Polacy nie mieli pojęcia
Alice Cooper, jeden z najbardziej kontrowersyjnych i innowacyjnych artystów rockowych, zrewolucjonizował muzykę, łącząc rock z elementami teatru i horroru. Jego największy hit, "Poison" z 1989 roku, stał się symbolem powrotu na szczyty list przebojów, przynosząc nową falę fanów i przypominając światu o jego muzycznym dziedzictwie.
- Alice Cooper urodził się 4 lutego 1948 roku.
- Znany jest z rozpowszechniania "shock rocka".
- Hit "Poison" z 1989 roku stał się jednym z jego największych przebojów.
Alice Cooper, urodzony jako Vincent Damon Furnier 4 lutego 1948 roku w Detroit, to amerykański muzyk rockowy, który zrewolucjonizował scenę muzyczną, wprowadzając do swoich występów elementy teatru i horroru. W młodości przeniósł się z rodziną do Phoenix w Arizonie, gdzie założył swój pierwszy zespół, The Earwigs, który później wielokrotnie zmieniał nazwę.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Rockmani z lat 80. Tylko prawdziwy ekspert zgarnie 18/20
Grupa zyskała rozgłos dzięki energetycznym koncertom, które często kończyły się kontrowersyjnymi inscenizacjami, takimi jak udawane egzekucje czy rozrywanie lalek. W latach 70. Alice Cooper wylansował przeboje takie jak "School's Out" i "No More Mr. Nice Guy", stając się ikoną i prekursorem tzw. "shock rocka".
Alice Cooper wiedział, do kogo się zgłosić
Jednym z największych hitów Coopera jest utwór "Poison" z 1989 roku, pochodzący z albumu "Trash". W tej piosence Alice Cooper śpiewa o dziewczynie, która jest dla niego destrukcyjna, ale nie może oprzeć się jej urokowi. W utworze pojawia się nawet element masochizmu, gdy Alice śpiewa: "Chcę cię zranić, tylko po to, by usłyszeć, jak krzyczysz moje imię".
Alice Cooper napisał ten utwór razem z Desmondem Childem, co jest jednym z najskuteczniejszych sposobów na stworzenie hitu. Dekadę wcześniej Child współtworzył "I Was Made For Lovin’ You" z członkami Kiss. Kolejnym dużym projektem była jego współpraca z Bon Jovim, która zaowocowała hitami "You Give Love A Bad Name" i "Livin’ On A Prayer".
To cienka granica między opowiadaniem prawdziwej historii swojego życia w piosence a dostosowaniem się do wymagań swojej scenicznej persony. W takich przypadkach chodzi o połączenie tych dwóch aspektów. W przypadku Alice’a Coopera sytuacja jest nieco inna. To prawdziwa teatralna postać. [...] Jego sceniczne imię stało się jego tożsamością — powiedział Desmond Child w rozmowie z Songfacts.
Powrót do świata żywych
"Poison" było wielkim powrotem Alice'a Coopera, który w między 1970 a 1975 rokiem wydał pięć platynowych albumów, ale przez kolejne 12 lat tracił popularność i zmagał się z wyniszczającym uzależnieniem od narkotyków i alkoholu, które niemal go zabiło (na dobre wytrzeźwiał w 1983 roku).
Piosenka przywróciła go na listy przebojów i do świadomości publicznej, przynosząc mu nową generację fanów. Rodzice, którzy dorastali na jego muzyce, byli zachwyceni, gdy ich dzieci zaczęły odkrywać Alice'a Coopera, a całe rodziny zaczęły pojawiać się na jego koncertach.
Warto dodać, że utwór "Poison" z 1989 roku stał się jednym z największych przebojów Alice'a Coopera, osiągając 2. miejsce na brytyjskiej liście singli oraz 7. miejsce na amerykańskiej liście Billboard Hot 100.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!