Hit lat 80. mógł trafić do kosza. Autor uważał, że jest "okropny"
Joe Cocker nagrał ten hit lat 80. w duecie z Jennifer Warnes. Kompozycja powstała na potrzeby dramatu romantycznego z Richardem Gerem w roli głównej. Utwór stanowił jeden z najmocniejszych punktów ścieżki dźwiękowej, który przyniósł wykonawcom pierwsze miejsce na liście przebojów oraz liczne nagrody. Z okazji 81. rocznicy urodzin artysty, przyjrzymy się historii piosenki.
- Joe Cocker i Jennifer Warnes nagrali piosenkę na potrzeby filmu "An Officer and a Gentleman".
- "Up Where We Belong" stało się wielkim hitem lat 80.
- Z okazji 81. rocznicy urodzin Cockera przyjrzymy się historii powstania piosenki.
Joe Cocker nagrał "Up Where We Belong" wraz z Jennifer Warnes, która była wielką fanką piosenkarza. Obydwoje stworzyli niepowtarzalny duet nagrodzono statuetką Grammy w kategorii najlepszy popowy występ duetu lub grupy. Artyści zgarnęli również Złoty Glob oraz Oscara za najlepszą piosenkę oryginalną.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Wielkie przeboje lat 80. Tego wtedy słuchali Polacy. 17/20 to mus
Joe Cocker był jej wielkim idolem
Jennifer Warnes była wielką fanką Joe Cockera, do czego przyznała się w rozmowie z aktorem i autorem książek Bobem Leszczakiem. Wokalistka udzieliła wywiadu na potrzeby publikacji "Dynamic Duets: The Best Pop Collaborations from 1955 to 1999" w 2016 roku.
Byłam tak wzruszona, że krzyczałam głośno z radości, podskakując... Po trudnej walce z narkotykami i alkoholem Joe ponownie przejął całkowitą kontrolę. Wiedziałam w tym momencie, że zaśpiewam z nim - wyznała wówczas.
"Demo było okropne"
Jednakże początkowo jedynie Warnes była zachwycona udziałem w projekcie. Chociaż "Up Where We Belong" okazało się wielkim hitem lat 80. Joe Cocker w pierwszej chwili nie był pozytywnie nastawiony do nagrań. Pierwsza wersja piosenki sprawiała mu wiele problemów.
Nie chciałem tego nagrywać. Demo było okropne! Siedziałem ze słowami po południu, ale wciąż ich nie pamiętałem, więc musieliśmy je narysować na dużych klockach drewna i takich tam - powiedział w rozmowie z JP Beanem na potrzeby autoryzowanej biografii artysty.
Cocker specjalnie na potrzeby nagrać zrobił wówczas przerwę w trasie koncertowej, dlatego też postanowił zmusić się do nagrań. To na szczęście wyszło wszystkim na dobre, a po przełamaniu pierwszych trudności, stworzył prawdziwy hit lat 80. Sam artysta przyznał później, że rezultat pracy w studiu był zadowalający.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!