Hit lat 80. to zadziorny hymn PRL. Polacy nie wiedzą, że to dzieło legendy
Izabela Trojanowska na początku kariery muzycznej rozwijała się równocześnie jako aktorka. Chociaż sprytne połączenie profesji zapewniło jej rozpoznawalność, nie wszyscy byli przekonani do jej talentu. Wszystko zmieniło się po wizycie w lubelskim studiu nagraniowym. Tak powstał wielki hit lat 80.
- Izabela Trojanowska rozpoczęła profesjonalną karierę artystyczną na początku lat 70.
- Współpracowała z Budką Suflera, co zaowocowało muzyczną sławą.
- Wyjaśniamy, jak powstał wielki hit lat 80. - "Tyle samo prawd ile kłamstw".
Izabela Trojanowska występem w serialu "Strachy" zwróciła na siebie uwagę Studia 2 należącego do Telewizji Polskiej. Jego szef Mariusz Walter zlecił więc napisanie dla niej piosenki Ryszardowi Poznakowskiemu. Ten stworzył "Liczą się tylko dni", które piosenkarka i aktorka miała nagrać w studiu Polskiego Radia mieszczącego się w Lublinie.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Polskie hity lat 80. Jeśli pamiętasz PRL, musisz znać te tytuły!
Izabela Trojanowska nie od razu zyskała sympatię współpracowników
Pieczę nad nagraniem utworu miał sprawować Romuald Lipko, który nie sądził, że to spotkanie z Trojanowską zapoczątkuje dłuższą współpracę.
Nie znałem wcześniej Izy. Tak się jakoś złożyło, że byliśmy w trasie za granicą kiedy nadawano serial "Strachy". Słyszałem jej próbne nagranie dokonane w Warszawie, nie bardzo mi się podobało, jak widać w telewizji też nie, skoro poproszono nas o pomoc. To miała być jednorazowa usługa - powiedział niegdyś Lipko cytowany przez Cyfrową Bibliotekę Polskiej Piosenki.
Początkowe trudności w pracy z Mogielnickim
Izabela Trojanowska przyjechała do studia z narzeczonym Markiem Trojanowskim, który okazał się kolegą Lipki. Po jego namowach członek Budki Suflera zgodził się napisać dla niej jeszcze jeden utwór, co więcej zaangażował Andrzeja Mogielnickiego do napisania słów. Tekściarz również początkowo był sceptycznie nastawiony do tego zadania.
To prawda, na początku potraktowałem ją jak "nic wielkiego", jeszcze jedną śpiewającą aktorkę, ale potem zacząłem dostrzegać w niej coś szorstkiego, zadziornego. [...] A ponieważ sam jestem zadziorny, napisałem dość zbuntowany tekst "Tyle samo prawd ile kłamstw", hymn bezkompromisowej dziewczyny, która nie może się pogodzić z obłudą - mówił Mogielnicki cytowany przez Cyfrową Bibliotekę Polskiej Piosenki.
Po spotkaniu muzycy Budki Suflera w tajemnicy przygotowywali Izie Trojanowskiej niespodziankę, którą był gotowy podkład do utworu. Po dograniu partii wokalnych i wydaniu w całości piosenka zapewniła wokalistce zaproszenie na festiwal w Opolu. Tak na dobre rozpoczęła się jej wielka kariera.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!