Hit lat 80. to zbieg okoliczności. Tyle zajęło, by ujawnić tożsamość autora
"Human Nature" nigdy nie stał się globalnym megahitem na miarę "Billie Jean" czy też "Beat It". Niemniej wielu krytyków muzycznych, a także słuchaczy z całego świata właśnie ten przebój uznaje za prawdziwą "perełkę" z albumu "Thriller". Wszystko wskazuje na to, że piosenka kryje za sobą nie lada historię. Pierwotnie nie miała nawet trafić do repertuaru Michaela Jacksona. Oto geneza hitu lat 80.
- Album "Thriller" równo 42 lata temu zatriumfował na szczycie.
- W poniższym artykule zdradzamy sekrety hitu "Human Nature".
- Oto jak piosenka dla córki stała się międzynarodowym hitem lat 80.
"Thriller", czyli jeden z najlepiej sprzedających się albumów studyjnych wszech czasów, ujrzał światło dzienne 30 listopada 1982 roku. Wydawnictwo Michaela Jacksona, na przestrzeni kilku miesięcy, zdołało podbić serca słuchaczy z całego świata. Już 26 lutego 1983 roku dotarło na szczyt list przebojów w Stanach Zjednoczonych, plasując się na zaszczytnej pozycji "numer jeden". Należy przypomnieć, że szósty krążek z dyskografii "Króla Popu" obejmował utwory, takie jak: "Billie Jean", "Beat It", "Wanna Be Startin’ Somethin’", "Human Nature" i wiele innych.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Michael Jackson czy Billy Idol? Tylko prawdziwy fan zgarnie 17/20
Michael Jackson rozgryzł ludzką naturę. "Why, why? Why, why?"
Materiały na albumie "Thriller" są efektem współpracy Michaela Jacksona z legendą muzyki - Quincym Jonesem. Wprawdzie singiel „Human Nature” znalazł się nieco w cieniu „Billie Jean”, „Beat It” czy też tytułowego "Thriller", również pojawił się w prestiżowych zestawieniach muzycznych.
Co ciekawe, historia powstania numeru z melodyjną frazą "Why, why? Why, why?" (z ang. "dlaczego, dlaczego?") jest dość przypadkowa. Piosenkę napisał bowiem... Steve Porcaro, klawiszowiec zespołu Toto.
Napisałem piosenkę dla mojej córki Heather. Coś wydarzyło się w szkole i to mnie zainspirowało. Napisałem piosenkę, gdy miksowaliśmy »Africa« i po prostu majstrowałem przy pianinie, i napisałem »Human Nature«. [...] Jak większość moich piosenek, była to niedokończona piosenka - opowiadał, czego dowiadujemy się za pośrednictwem serwisu Songfacts.
"Human Nature" to zbieg okoliczności. Hit lat 80. porównany do Kaplicy Sykstyńskiej
Zanim Quincy Jones przystąpił do pracy nad płytą "Thriller", zdołał zgromadzić nie lada zespół. Wśród muzyków, którzy tworzyli magnum opus Michaela Jacksona, znaleźli się m.in. wspomniany wcześniej Steve Porcaro i David Paich.
Producent niemal każdego dnia wysyłał do artystów posłańca, by ten przekazał mu materiały, nad którymi obecnie pracowali członkowie Toto.
Pewnego razu dostał telefon, że posłaniec jest w drodze, więc zadzwonił do mnie i powiedział, abym wrzucił coś, nad czym pracowaliśmy, na kasetę. Nie miałem żadnych czystych kaset, więc wziąłem kasetę z „Human Nature” po jednej stronie i odwróciłem stronę B, przewinąłem ją i włączyłem te dwie piosenki Davida, a następnie dałem je posłańcowi - wspominał Steve Porcaro dla cytowanego źródła.
Gdy Quincy Jones usłyszał pierwsze dźwięki „Human Nature”, od razu wiedział, że natrafił na górę złota. Gwiazdor lat 80. tak zachwycał się piosenką, że David z trudem przyznał się, że to nie jego utwór! Ostatecznie Jones poprosił Porcaro, żeby dokończył kompozycję.
David w wywiadzie z Songfacts opowiedział o kulisach pracy z Jacksonem. Jak wskazywał, "Król Popu" był "perfekcjonistą":
Zawsze był z nami w pokoju, prywatnie, mówiąc: »Chcę tylko, żebyś miał całkowitą swobodę robienia tego, co chcesz. Pomyśl o Michale Aniele malującym Kaplicę Sykstyńską – rób, co musisz tutaj zrobić. Niebo jest granicą« - wspominał.
Poniżej możecie wysłuchać utworu „Human Nature”:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!