Kultowy hit lat 80. powstał przypadkiem. O tym jest naprawdę
Utwór “Mad World” w wykonaniu brytyjskiego zespołu Tears For Fears to niekwestionowany hit lat 80., który przeżył prawdziwy renesans po głośnym filmie “Donnie Darko”. Poznaj historię piosenki o bardzo tajemniczym znaczeniu.
- “Mad World” to hit lat 80.
- Utwór sprawił, że zespół Tears For Fears stał się rozpoznawalny na całym świecie.
- Mało kto wie, o czym tak naprawdę jest ta piosenka.
Ian Stanley urodził się 28 lutego 1957 roku w Wielkiej Brytanii. Od najmłodszych lat wykazywał zainteresowanie muzyką. W latach 80. stworzył własne mini studio muzyczne, które udostępniał lokalnym artystom, m.in. Tears For Fears, którzy zaproponowali mu dołączenie do zespołu.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Lata 80. czy 90.? Znawca muzyki zgarnie 15/20
Muzyk grał na syntetyzatorach, pianinie, organach, a także śpiewał w chórkach. Wziął udział w nagraniu największych hitów grupy, m.in. “Everybody Wants To Rule The World” czy “Mad World”. Ten ostatni powstał w nietypowych okolicznościach. Poznaj historię jednego z największych przebojów lat 80.
Ten utwór był hitem lat 80. Powstał zupełnym przypadkiem
“Mad World” to utwór opowiadający o młodym człowieku cierpiącym na depresję. Nie widzi dla siebie przyszłości, a każdy dzień jest dla niego cięższy od poprzedniego. “Najlepsze sny, jakie mam, są o tym, że umieram” - śpiewa w jednej ze zwrotek. Przygnębiający tekst mocno kontrastuje ze stosunkowo szybką i przyjemną melodią.
Czy to właśnie depresja popchnęła Rolanda Orzabala do napisania tak dołującej piosenki? Tak. W rozmowie z "The Guardian" opowiedział, że napisał ją, kiedy miał 19 lat. Mieszkał z Beth, swoją ówczesną dziewczyną, a później żoną, która pracowała na 3 etaty, aby ich utrzymać. Orzabal skupiał się wtedy na rozwijaniu umiejętności muzycznych, ale nie zarabiał. Był za zasiłku i czuł się coraz bardziej skołowany.
Nie mówiłem o tym wielu osobom, ale słuchałem Radia 1 w tym blaszanym radiu i zaczęła się piosenka “Girls on Film” Duran Duran . Pomyślałem sobie: „Spróbuję czegoś takiego”. Tak zrobiłem i skończyło się na "Mad World". Brzmiało to jednak okropnie na gitarze, gdy śpiewałem sam. Mieliśmy jednak szczęście, że pewien facet o imieniu Ian Stanley dał nam możliwość pójścia do jego bardzo dużego domu i pobawienia się na jego syntezatorze — wspominał po latach.
“Dzięki Bogu, że wpadł w depresję”
Utwór został opublikowany w sierpniu 1982 roku i z miejsca stał się hitem w Wielkiej Brytanii, a w kolejnych tygodniach podbił kolejne kraje, ze Stanami Zjednoczonymi na czele. Niespełna 20 lat po premierze piosenka znów stała się międzynarodowym hitem, a to za sprawą Garego Julesa, który nagrał swoją wersję “Mad World” na potrzeby głośnego filmu “Donnie Darko”
To był prawdopodobnie najbardziej dumny moment w mojej karierze. Miałem ponad 40 lat i zapomniałem, co czułem, kiedy pisałem wszystkie te piosenki Tears for Fears. Pomyślałem: “Dzięki Bogu za 19-letniego Rolanda Orzabala. Dzięki Bogu, że wpadł w depresję” — wspominał w rozmowie z “The Guardian”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!