Hit lat 80. wciąż wywołuje ciarki. Symbol buntu przeciwko PRL
W listopadzie 1983 roku Maanam wydaje album “Nocny Patrol”, uważany za jeden z najważniejszych w dyskografii zespołu. Na krążku znajduje się kilka ikonicznych utworów zespołu. Jeden z nich stał się symbolem buntu przeciwko władzy PRL.
- Nocny Patrol to jeden z najważniejszych albumów w historii polskiej muzyki rockowej.
- W 1984 roku Maanam odmówił występu na komunistycznym zjeździe.
- Władze PRL zakazały emisji ich piosenek w radiu i telewizji.
Pod koniec 1982 roku Maanam podpisał umowę z agencją Rodot, aby ich twórczość mogła być promowana nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Trzy lata po debiucie wiedzieli, że są fenomenem na skalę Europy.
Rozwiąż quiz o hitach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Lata 80. i 90. Tylko wielkie hity!
Niespełna rok później zespół wydał “Nocny Patrol”. Na płycie znalazły się hity, takie jak “Raz dwa, raz dwa”, “Krakowski Spleen” czy “To tylko tango”. Ten ostatni stał się symbolem buntu przeciwko ówczesnej władzy. Poznaj niezwykłą historię zespołu.
Ten występ mógł przekreślić ich karierę
W 1984 roku Maanam otrzymał propozycję nie do odrzucenia. Zespół miał wystąpić podczas spotkania Komunistycznej Młodzieży z Polski i ZSRR w warszawskim Pałacu Kultury. Na zlocie pojawił się nie kto inny jak Nikołaj Ryżkow, który miał zostać premierem związku radzieckiego.
Redakcja poleca:Hit lat 90. wyniósł ich na szczyt. Polacy wciąż go kochają
Muzycy Maanamu nie chcieli wspierać komunistów i… odmówili występu. To wydarzenie spowodowało, że zespół został “zesłany” na medialną banicję. Władze zakazały emisji ich utworów w radiu i telewizji. Marek Niedzwiecki, dziennikarz i prowadzący listę przebojów radiowej trójki wpadł na pomysł, jak obejść ten zakaz.
Najprostszym pomysłem, jaki mi przyszedł do głowy, było wycięcie werbli z "To tylko tango" i zrobienie takiego 30-sekundowego dzingla. Nie myślałem wtedy o tym, że to jest jakaś demonstracja. Ja po prostu musiałem jakoś powiedzieć, że na pierwszym miejscu jest Maanam, ale nie mogę tego zagrać, wiec użyłem tego dzingla. To brzmiało trochę jak taki wyrok, trochę dramatycznie. Nie wiem, czy teraz bym się na to odważył, ale teraz nie ma takiej potrzeby — opowiadał Marek Niedźwiecki w audycji z okazji 30-lecia Listy Przebojów.
Redakcja poleca:Hit lat 90. to tylko cover. Niewielu pamięta, jak brzmi oryginał
“To tylko tango” stało się symbolem walki z opozycją
Charakterystyczne, cięte werble to pomysł Pawła Markowskiego, perkusisty Maanamu. Początkowo nie spodobały się Markowi Jackowskiemu ani Bogdanowi Kowalewskiemu. Muzycy twierdzili, że brzmi to jak muzyka klezmerska. Ostatecznie, przekonali się do jego wizji, a “To tylko tango” na zawsze wpisało się w historię polskiej muzyki.
W tych charakterystycznych werblach z „Tanga”, w ich złowróżbnym pogłosie w całej Polsce było wiadomo, że coś się dzieje z Maanamem. Zespół jest, ale skazany został na banicję. Rodziły się pytania: co mogło się stać i dlaczego? Fani doskonale wiedzieli o tym. Szacunek dla Marka Niedźwieckiego za to co zrobił wtedy — mówił przed laty Marek Jackowski w rozmowie z "wPolityce".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!