Hit lat 80. znają wszyscy Polacy. Słynny poeta maczał w nim palce
Jednym z polskich przebojów ze szkolnym motywem w tle jest wielki hit lat 80. "Najpiękniejsza w klasie". Niewielu wie, że piosenka, która od lat pozostaje w czołówce najsłynniejszych utworów z dyskografii Majki Jeżowskiej, została zainspirowana przez anegdotę Juliana Tuwima...
- Majka Jeżowska to znana polska piosenkarka.
- Jednym z najsłynniejszych przebojów w dyskografii artystki jest utwór "Najpiękniejsza w klasie".
- Taka jest historia piosenki, która stała się wielkim hitem lat 80.
Majka Jeżowska to znana polska piosenkarka i kompozytorka. Szerzej o artystce świat usłyszał w 1979 roku, kiedy to wystąpiła na 17. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, gdzie zaśpiewała utwór "Nutka w nutkę". Piosenka otrzymała wyróżnienie w konkursie Premier, co wywindowało karierę wokalistki i pozwoliło jej na wydanie debiutanckiego albumu "Jadę w świat".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kultowe piosenki o szkole. Za 18/20 zaliczamy maturę na 5!
Historia piosenki "Najpiękniejsza w klasie"
Jednym z utworów, jakie znalazły się na pierwszym krążku Majki Jeżowskiej, była piosenka "Najpiękniejsza w klasie". Kompozycją zajęła się sama wokalistka, a słowa do niej ułożył Marek Dutkiewicz. Wydany na początku lat 80. przebój szybko stał się wielkim hitem i pozwolił młodej wokalistce na dalszy rozwój kariery.
Udało nam się wspólnie stworzyć tylko jeden przebój. Ten utwór żyje, powstały kolejne jego wersje aranżacyjne, a Majka Jeżowska gra go ciągle na koncertach. To bardzo krzepiące, że ta piosenka jest tak długowieczna, ponieważ na początku była skromna - mówił Marek Dutkiewicz dla radiowej Jedynki.
Z pewnością każdy choć raz usłyszał fragment refrenu piosenki "Najpiękniejsza w klasie". Skąd wzięło się słynne "hulali po polu i pili kakao" i co tak naprawdę autor miał na myśli? Jak się okazuje, pochodzi on z anegdoty sprzed pół wieku i dotyczy wybitnego polskiego wieszcza Juliana Tuwima...
Słynny hit lat 80. zainspirowała anegdota sprzed pół wieku
Julian Tuwim sporo podróżował, szczególnie w okresie II wojny światowej. Wówczas poeta odwiedził m.in. Stany Zjednoczone, gdzie na pewien czas osiedlił się w Nowym Jorku. To właśnie tam wedle anegdoty miał spotkać pewną Hawajkę i zachwycić się jej melodyjnym językiem.
Zauroczony kobietą Julian Tuwim miał na poczekaniu wymyślić zdanie: "mali na polu hulali i pili kakao", sugerując Hawajce, że znaczy ono tyle samo co "jesteś bardzo piękna i kocham cię". Zachwycona podobieństwem obu języków oraz ich melodyjnością kobieta miała powiedzieć, że zdanie podobne jest do tamtejszego "ui maoli oe! Aloha" - "jesteś naprawdę piękna".
Choć nie wiadomo, ile w tym prawdy, pewne jest, że Julian Tuwim uwielbiał bawić się słowem, a anegdota od lat krąży wśród miłośników poezji. O przypowieści Markowi Dutkiewiczowi przypomnieć miał Grzegorz Skawiński, w efekcie czego powstały słowa do jednej z najsłynniejszych piosenek Majki Jeżowskiej.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!