Hit lat 90. kolorował dzieciństwo milionom. Wystarczył jeden dzień
"You've Got a Friend in Me" to nie tylko słynny hit lat 90., ale także jeden z najsłynniejszych przebojów z wytwórni Disneya. Utwór powstał na potrzeby filmu "Toy Story" i do dziś uważany jest za jeden z najważniejszych w historii muzyki filmowej. Taka jest historia piosenki, która stworzyła dzieciństwo milionom smyków na całym świecie.
- 28 listopada 1943 roku urodził się Randy Newman.
- Muzyk stworzył jedną z najsłynniejszych piosenek Disneya - "You've Got a Friend in Me".
- Taka jest historia piosenki, która stała się nie tylko hitem lat 90., ale i ponadczasowym dziełem.
Film "Toy Story" z 1995 roku to jedna z najpopularniejszych bajek na świecie. Akcja animacji rozgrywa się w świecie, w którym zabawki ożywają pod nieobecność ludzi. Przewodnikami po bajkowym świecie jest kowboj Woody oraz kosmiczny agent Buzz Astral, którzy, choć początkowo nie pałają do siebie sympatią, z czasem stają się przyjaciółmi.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Piosenki z filmów i seriali PRL. 18/20 tylko dla ekspertów!
Hit lat 90. powstał na potrzeby filmu Disneya. Do dziś nie traci na aktualności
Początkowo Disney chciał zrobić z filmu "Toy Story" musical. Wytwórnia miała na uwadze inne filmy animowane, które posiadały muzyczne wstawki w stylu broadwayowskim i które osiągnęły olbrzymi sukces. Reżyser John Lasseter nie chciał się na to zgodzić. Ostatecznie doszło do kompromisu. Piosenki miały być tłem, jednak na tyle wyraźnym, aby zostać w pamięci widzów.
Zatrudniono więc Randy'ego Newmana, który skomponował trzy oryginalne piosenki do filmu "Toy Story". Co ciekawe, była to pierwsza ścieżka dźwiękowa Newmana do filmu animowanego, a słynny utwór przewodni filmu "You've Got a Friend in Me" został napisany w ciągu jednego dnia.
Tak Randy Newman stworzył ponadczasowy hit
Gdy ścieżka została skończona Lasseter powiedział o Newmanie: "Jego piosenki są wzruszające, dowcipne i satyryczne, a on potrafił dostarczyć emocjonalnego podtekstu do każdej sceny". Jego słowa były prorocze. Niedługo po premierze "Toy Story" piosenka "You've Got a Friend in Me" została nominowana do Oscara w kategorii Najlepsza Oryginalna Piosenka.
W 2017 roku, ponad 30 lat po premierze filmu "Toy Story", Randy Newman udzielił wywiadu, w którym zdradził historię słynnego hitu lat 90. Podczas rozmowy z magazynem Rolling Stone zdradził, że emocje bajkowych postaci potraktował tak, jak emocje zwykłych ludzi.
Poprosiłem o przymiotniki, a oni dali mi "przyjazny" i "pocieszający". Postanowiłem potraktować je poważnie. Postacie z kreskówek mają dorosłe emocje tak, jak postacie w "Dunkierce" - powiedział Randy Newman.
Piosenka ma głębokie znaczenie nie tylko w kontekście pierwszej części filmu, ale także całej serii, jaką jest "Toy Story". Wraz z dorastaniem zabawki przestają być bowiem przyjaciółmi dzieci, co szczególnie pokazane zostaje w trzeciej części filmu.
Hit lat 90. przyniósł mu wiele możliwości. Sukces mieszał się z zaszufladkowaniem
Choć utwór "You've Got a Friend in Me" zyskał uznanie na całym świecie, był nominowany zarówno do Oscara w kategorii Najlepsza Oryginalna Piosenka, jak i do Złotego Globu w kategorii Najlepsza Oryginalna Piosenka, to stał się zarówno błogosławieństwem, jak i swego rodzaju przekleństwem dla Newmana.
Zdecydowanie znalazłem swoje miejsce w animacji, ale zostałem też zaszufladkowany. Nie proponowali mi takich filmów, jak "Pożegnanie z Afryką", a dałbym radę je robić. Są łatwiejsze. W filmach animowanych nigdy się nie zatrzymujesz, a w dramacie akcja nie przeskakuje bez przerwy - cytuje muzyka serwis Song Facts.
W polskiej wersji językowej utwór "You've Got a Friend in Me" można usłyszeć jako "Ty drucha we mnie masz". Stanisław Soyka nadał piosence niezwykłego, ciepłego brzmienia.