Polski hit lat 90. powstał na kolanie. "Zaraz dowiezie resztę!"
Artur Gadowski przyszedł na świat 1 czerwca 1967 roku. W dniu 58. urodzin polskiego wokalisty i frontmana zespołu Ira prezentujemy historię powstania jednego z największych hitów muzycznych lat 90. W jakich okolicznościach narodził się pomysł na piosenkę "Szczęśliwego Nowego Jorku"? Jak się okazuje, wystarczył jeden telefon.
- Artur Gadowski urodził się 1 czerwca 1967 roku w Szydłowcu.
- Piosenkarz od drugiej połowy lat 80. koncertuje z zespołem Ira.
- Hitem lat 90. rozpoczął solową karierę.
"Mam propozycję zrobienia muzyki do filmu. Robię piosenkę i chcę tam usłyszeć twój głos..." - powiedział w trakcie jednej z rozmów telefonicznych Marek Kościkiewicz. Współzałożyciel De Mono skierował powyższe zdanie, czego dowiadujemy się za pośrednictwem serwisu RockGaweda.pl, do... Artura Gadowskiego. Wszystko wskazuje na to, że właśnie w takich okolicznościach rozpoczęła się współpraca muzyków nad popularnym numerem z końca lat 90. - "Szczęśliwego Nowego Jorku".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
Historia piosenki "Szczęśliwego Nowego Jorku"
Kompozycja od samego początku miała promować komedię, wyreżyserowaną przez Janusza Zaorskiego, która zadebiutowała w kinach pod tym samym tytułem – "Szczęśliwego Nowego Jorku". Zanim doszło jednak do głośnej premiery w 1997 roku, wokalista zespołu Ira musiał pochylić się nad otrzymaną ofertą. Jak zareagował na pomysł Kościkiewicza?
Artur Gadowski niezwłocznie udał się do CSS Studio na warszawskim Bemowie, w którym zastał producenta muzycznego Michała Przytułę. Chociaż dziś trudno wyobrazić sobie ten rockowy utwór bez gitar, wokaliście zaprezentowano zarys podkładu, który składał się głównie z bębnów, basu, a także klawiszy. Ostateczną wersję usłyszał dopiero... w radiu.
Cały czas Michał mówił, żebym wyobraził sobie, że tam jeszcze będą grały gitary, że tak to muszę śpiewać, jakby one tam były - opowiadał Artur Gadowski o powstaniu hitu lat 90. (za RockGaweda.pl).
Według RockGaweda.pl obecni w studiu nagraniowym Artur Gadowski i Michał Przytuła zaczęli sesję, mając tylko skrawek piosenki. "Pytam Michała Przytułę, ale jaka jest melodia? Pytam, gdzie tekst? Okazuje się, że jest jedna zwrotka i refren. On odpowiada, że zaraz Marek Kościkiewicz ma dowieźć resztę" - tłumaczył wokalista.
I tak to powstało. Stanąłem za mikrofonem, nagrałem tę pierwszą zwrotkę, refren, a Marek w tym czasie przyjechał, siedział w studiu i pisał drugą - spuentował, jak podaje RockGaweda.pl.
Dlatego Artur Gadowski rozpoczął solową karierę
Propozycja Kościkiewicza z kwietnia 1997 roku okazała się impulsem do stworzenia debiutanckiego materiału. Zaledwie kilka miesięcy później Artur Gadowski rozpoczął pracę nad pierwszą solową płytą. Wydawnictwo zatytułowane po prostu "Artur Gadowski" ukazało się dokładnie dwanaście miesięcy później - 20 kwietnia 1998 roku. Obejmowało m.in. przeboje "Na kredyt", "Ona jest ze snu", a także wspomniany wcześniej hit lat 90. - "Szczęśliwego Nowego Jorku".
Przeboju "Szczęśliwego Nowego Jorku" możecie wysłuchać poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!