advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 90. parodiował i wyśmiewał. Polacy nie znają prawdy

2 min. czytania
11.01.2025 21:23
Zareaguj Reakcja

Nirvana była jednym z najważniejszych zespołów lat 90. Mimo krótkiej kariery formacja pozostawiła po sobie wiele niezapomnianych kawałków, które trafiają do kolejnych pokoleń młodych buntowników. Jednym z najważniejszych utworów w ich repertuarze była ta piosenka pochodząca z kultowego albumu "Nevermind".

"In Bloom" to jeden z największych przebojów Nirvany.
fot. Kadry z teledysku "In Bloom" / youtube.com/@nirvana
  • Nirvana pod koniec lat 80. współtworzyła scenę nowego gatunku, jakim był grunge.
  • Na przestrzeni kilku lat działalności grupa dorobiła się miana czołowego zespołu pokolenia X.
  • Z ich kultowego krążka zatytułowanego "Nevermind" pochodzi jeden z ich największych hitów.

Nirvana we wrześniu 1991 roku wydała jeden z najważniejszych albumów w historii rocka. Właśnie wtedy światło dzienne ujrzała płyta "Nevermind", z której pochodzi utwór "In Bloom". Piosenka wydana także jako czwarty i ostatni singiel promujący wydawnictwo stała się jednym z flagowych kawałków grupy ze Seattle.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Co to za piosenka? Ekspert powinien rozpoznać 17/20 hitów!

1/20 Z jakiej piosenki Ich Troje jest ten fragment: "I nigdy więcej już nikt nie powie / Sępie miłości, nie kochasz"?

Nirvana dopracowała flagowy numer

Początki prac nad "In Bloom" sięgają 1990 roku, kiedy to Nirvana była związana z poprzednią wytwórnią. Nowy utwór został wówczas wydany jedynie jako część składanki zawierającej dzieła różnych artystów związanych z tą samą firmą. Pierwotna wersja kompozycji nie przekonywała nawet samych członków zespołu. Dlatego też podjęli ponowną próbę jej ukształtowania. 

Redakcja poleca

Członkowie Nirvany wielokrotnie komponowali na osobności, a dopiero przy okazji nagrań w studiu wymieniali się pomysłami. Jednak w przypadku "In Bloom" Kurt Cobain był niezwykle zaangażowany w pracę. Dlatego też nie czekając tym razem na spotkanie, zadzwonił do basisty Krista Novoselica, aby ten posłuchał jego materiału.

Poszedł [Cobain] do domu i to nagrał. Ciągle nad tym pracował. Potem zadzwonił do mnie i powiedział: "Posłuchaj tej piosenki". Zaczął ją śpiewać przez telefon. Można było usłyszeć gitarę. To było "In Bloom" z "Nevermind", tylko bardziej popowe - opowiadał Novoselic w wywiadzie udzielonym "Rolling Stone" w 2002 roku.
Redakcja poleca

"In Bloom" otrzymało bardzo charakterystyczny teledysk, który również był pomysłem Cobaina. Poprzez klip chciał sparodiować występy muzyczne lubianych zespołów popowych, jakie były popularne w amerykańskich programach telewizyjnych emitowanych w latach 60. Dlatego też stylistyka wideo do złudzenia przypomina archiwalne nagrania takich produkcji jak "The Ed Sullivan Show".

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!