advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 70. wciąż rozgrzewa parkiety. Polacy do dziś uwielbiają

3 min. czytania
23.02.2025 05:35
Zareaguj Reakcja

Krytycy skazali hit lat 70. na zapomnienie. Koniec końców Gibson Brothers zdołali podbić muzyczne sceny świata, urastając do rangi ikony disco. Jednakże droga na szczyt wcale nie należała do najprostszych. Dopiero druga próba podboju list przebojów przyniosła wymarzony rezultat. W poniższym artykule prezentujemy historię piosenki pod nazwą "Cuba". 

Historia piosenki "Cuba"
fot. YouTube, ps: Gibson Brothers - "Cuba"
  • Gibson Brothers zwrócili uwagę słynnego producenta muzycznego.
  • Daniel Vangarde z myślą o trzech braciach napisał hit lat 70. Oto historia przeboju "Cuba".
  • 23 lutego 1957 urodził się Patrick Francfort. Zmarł 4 kwietnia 2020 roku.

Trzej bracia, znani dziś pod nazwą Gibson Brothers, przyszli na świat na Martynice. W połowie lat 50. ubiegłego stulecia wyemigrowali razem z rodzicami do Paryża. Kilkanaście lat później drogi Chrisa Francforta, Patricka Francforta oraz Alexa Francforta skrzyżowały się z producentem muzycznym, który zdążył już zapisać się złotymi zgłoskami w dziejach muzyki disco. Daniel Vangarde, ponieważ o nim mowa, rozpoczął współpracę z zespołem w drugiej połowie lat 70. XX w. Co więcej, również w takim doborowym towarzystwie powstał hit ówczesnej dekady.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!

1/20 "Jolka, Jolka pamiętasz" to przebój, który został nagrany:

Daniel Vangarde o powstaniu Gibson Brothers

Daniel Vangarde, francuski tekściarz, w rozmowie z serwisem internetowym NME wspominał okoliczności, w których poznał słynnych braci. Wszystko wskazuje na to, że artyści swoje pierwsze kroki w branży stawiali pod nazwą Martinique Express.

To właśnie Vangarde zaproponował, aby przemianowali grupę na Gibson Brothers. Jak się okazuje, skojarzenia z marką gitarową nie są przypadkowe. Wygląda na to, że muzycy z premedytacją nawiązali do gitar elektrycznych.

Byli prawdziwymi braćmi. Kiedyś pracowałem z nimi jako muzykami. Pewnego dnia przyszli do mnie do domu z demem "Come to America" i pomyślałem, że to świetne. Próbowaliśmy znaleźć dla nich nazwę i powiedziałem: "Gdybyście byli zespołem żeńskim, byłoby łatwiej – nazwalibyśmy was Fender Sisters". Więc wybraliśmy Gibson, ponieważ była to nazwa innej marki gitar, którą każdy by rozpoznał — opowiadał Daniel Vangarde dla cytowanego źródła.
Redakcja poleca

Historia piosenki "Cuba". Nie doceniono hitu lat 70.

Najpierw Daniel Vangarde dopracował dla zespołu Gibson Brothers piosenkę zatytułowaną "Come to America". Dwa lata po premierze debiutanckiego singla nadszedł czas na dyskotekowy numer pod nazwą "Cuba" autorstwa Vangarde'a. Numer o salsie, tańcu i miłości z czasem urósł do rozmiarów przeboju i stał się nieśmiertelnym hitem lat 70.

Kiedy album "Cuba" został wydany, otrzymał tylko jedną recenzję we Francji, która brzmiała: "Jeśli macie tę płytę w rękach, jedyne, co powinniście zrobić, to wyrzucić ją do kosza!" - wspominał Daniel Vangarde w wywiadzie dla NME.

Nadmieńmy, że dyskotekowa piosenka ukazała się pierwotnie w 1979 roku. Wprawdzie znalazła się na listach przebojów w Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii, ale nie odniosła większego sukcesu komercyjnego. Wszystko zmieniło się, kiedy światło dzienne ujrzały kolejne numery z albumu "Cuba" - przeboje z "pierwszej dziesiątki", czyli "Ooh, What a Life" i "Que Sera Mi Vida (If You Should Go)".

Redakcja poleca

Wówczas piosenka "Cuba" została ponownie wydana i tym razem zatriumfowała na dwunastym miejscu w brytyjskim zestawieniu muzycznym. Dziś utwór cieszy się popularnością i uchodzi za jeden z najsłynniejszych przebojów disco z tamtego okresu.

Teledysk do przeboju "Cuba" możecie obejrzeć poniżej:

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!