Świąteczny hit lat 80. miał smutne przesłanie. Nagrywali go skłóceni
Modern Talking kojarzy się przede wszystkim z przebojami tanecznymi. W dorobku zespołu znajduje się jednak także świąteczny utwór, który przez lata pozostawał niedostrzeżony. "It's Christmas" powraca dziś z nową siłą. Powstał w atmosferze kłótni członków duetu.
- Świąteczny utwór Modern Talking zyskał uznanie dopiero po latach.
- "It's Christmas" porusza temat samotności i potrzebę bliskości.
- Thomas Anders przedstawił w 2025 roku nową wersję hitu.
Pod koniec lat 80. Modern Talking wydał album, który zamknął burzliwy rozdział współpracy. Wśród utworów znalazła się piosenka wyraźnie różniąca się od radosnych hitów tamtego okresu. "It's Christmas" łączy taneczny styl z melancholijnym nastrojem, co czyni ją jednym z najbardziej niezwykłych elementów twórczości duetu. Dopiero po latach kompozycja zyskała uznanie osób, które dostrzegły w niej emocje niewidoczne na pierwszy rzut oka.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Nie bądź Grinchem i dokończ tekst piosenki. Wersja świąteczna
Utwór przepadł w atmosferze skandalu. Powstał w trudnym czasie
"In the Garden of Venus" powstał w momencie narastających napięć między Dieterem Bohlenem a Thomasem Andersem. Wydany w listopadzie 1987 roku stał się ostatnim materiałem pierwszego okresu działalności duetu. Promocję ograniczył brak wspólnych wystąpień muzyków. "It's Christmas", umieszczone na stronie A wydania winylowego, miało potencjał, lecz nie otrzymało szansy trafić do szerszej publiczności.
Nad kompozycją pracowano w pośpiechu. Bohlen odpowiadał za muzykę i tekst, korzystając z charakterystycznych dla lat 80. syntezatorów i delikatnych akcentów świątecznych. Anders nagrywał wokale często samotnie, co nadało piosence subtelną melancholię. W efekcie powstał utwór, który odbiegał od typowego dla Modern Talking nastroju pełnego energii.
Dla kolekcjonerów szczególnie cenną ciekawostką jest rzadkie wydanie promocyjne singla. Winyl z limitowanego nakładu zawierał na stronie B wygrawerowane życzenia świąteczne. Całość uzupełniała specjalna kartka z wizerunkiem duetu. Obecnie osiąga wysokie ceny i jest poszukiwany przez fanów Modern Talking z całego świata.
Święta w rytmie disco. Przebój wraca po latach
"It's Christmas" porusza temat samotności, co odróżnia go od optymistycznych świątecznych przebojów. Bohlen rozpoczął od pytania o to, co robią samotne osoby w okresie Bożego Narodzenia. Utwór opowiada o potrzebie bliskości i szukaniu wsparcia, co według fanów odzwierciedla także ówczesne napięcia w zespole.
Muzycznie kompozycja łączy powolniejszy rytm z elementami eurodisco. Delikatne klawisze budują zimowy nastrój, a stylizowane syntezatorowe dzwonki podkreślają świąteczną atmosferę. Refren, mimo smutnego przesłania, pozostaje niezwykle melodyjny. Utwór łatwo zapada w pamięć. Taka mieszanka sprawiła, że "It's Christmas" wyróżnia się na tle innych piosenek Modern Talking.
Początkowo uznawany za mało istotny fragment albumu, z czasem stał się cenioną ciekawostką z ostatnich chwil istnienia zespołu. W 2025 roku historia świątecznego hitu zyskała nowe znaczenie dzięki solowej inicjatywie Thomasa Andersa. Muzyk wydał album z reinterpretacjami materiału z "In the Garden of Venus". Nowa wersja "It's Christmas" również znalazła się na płycie.
"It's Christmas" ma szansę zyskać popularność 38 lat po premierze. Stałe grono fanów Modern Talking, które co roku oczekuje nowości od Thomasa Andersa, może sprawić, że świąteczny przebój zostanie przyjęty lepiej niż w konfliktowym 1987 roku.
Źródło: Radio Złote Przeboje, Wikipedia, Facebook - Thomas Anders, jpc.de