Eurowizja 2025. To planuje Justyna Steczkowska! "Chcemy podkręcić"
Eurowizja 2025 zbliża się wielkimi krokami. Najpierw jednak musimy poznać osobę, która będzie reprezentować w konkursie nasz kraj. O tę wyjątkową szansę powalczy m.in. Justyna Steczkowska. Piosenkarka zabrała głos po ogłoszeniu polskich kandydatów. To powiedziała o przygotowaniach do preselekcji.
- Justyna Steczkowska weźmie udział w preselekcjach do Eurowizji 2025.
- Piosenkarka zabrała głos na temat przygotowań.
- Tak chce oczarować publiczność i wziąć udział w konkursie.
Justyna Steczkowska miała okazję reprezentować Polskę na Eurowizji. Miało to miejsce w 1995 roku. Wykonała wówczas piosenkę "Sama". Tamtego konkursu nie może jednak zaliczyć do udanych. Zajęła bowiem dopiero 18. lokatę. W tym roku piosenkarka znów stanie do rywalizacji w krajowych preselekcjach. Gwiazda opowiedziała, jak przygotowuje się do występu, którym chce zachwycić publiczność.
Rozwiąż quiz o Justynie Steczkowskiej i Edycie Górniak. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Steczkowska czy Górniak? 20/20 zdobędzie tylko dziewczyna szamana!
Przypomnijmy, że Justyna Steczkowska próbowała swoich sił także w ubiegłorocznych preselekcjach. Wówczas musiała uznać wybór komisji, która postawiła na Lunę. Reprezentantka Polski ostatecznie odpadła w półfinale. W tym roku to widzowie, a nie jury, zadecydują, kto pojedzie na Eurowizję. Rywalizacja z pewnością będzie zacięta.
Justyna Steczkowska o przygotowaniach do Eurowizji
Reprezentantkę bądź reprezentanta Polski na Eurowizji 2025 poznamy 14 lutego. Justyna Steczkowska nie kryje, że przygotowuje się do występu, by wypaść jak najlepiej i przekonać do siebie fanów konkursu. W rozmowie z Plejadą opowiedziała o tym, jak ocenia swoje szanse. Czy piosenkarka jest pewna zwycięstwa w preselekcjach?
Nie można tego tak określić. O tym, kto jedzie na konkurs, decyduje w tym roku publiczność. Uważam, że to jest najlepszy pomysł z możliwych dotychczasowych. Publiczność zawsze głosuje sercem na to, co jej się podoba i jak chce, żeby jej kraj został zaprezentowany. Ich głosy są najważniejsze w takich konkursach. Uważam, że w tym roku jest to zrobione tak, jak być powinno – powiedziała dla wspomnianego portalu.
Justyna Steczkowska zdradziła w tej samej rozmowie, że jej występ “powinien być dopięty na ostatni guzik pod koniec miesiąca”. Prace cały czas trwają. Artystka dodała także, że jej utwór "Gaja" uległ wydłużeniu. Wszystko po to, by dać jak najlepszy show i ostatecznie pojechać na Eurowizję 2025. O tym, czy to się uda, przekonamy się niebawem.
Niedawno graliśmy premierowy koncert płyty "WITCH Tarohoro". Odbiór moich fanów — i nie tylko — był wspaniały, ludzie byli zachwyceni. My chcemy to jeszcze podkręcić. "Gaja" zmieniła swoją strukturę — została wydłużona o pół minuty. Choć wydaje się, że to mało, to w muzyce, do której ma być jeszcze skonstruowany show, jest naprawdę bardzo dużo. Wczoraj skończyłam nagrania w studio nowej "Gai", poszerzonej o 30 sekund – powiedziała Plejadzie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!