Włącz radio

Marta Żmuda Trzebiatowska szczera do bólu. To powiedziała o swojej urodzie

3 min. czytania
14.06.2025 16:32
Zareaguj Reakcja

Marta Żmuda Trzebiatowska gościła w podcaście "Weekend jak marzenie" Radia Złote Przeboje. W rozmowie z Marzeną Rogalską wróciła wspomnieniami do początków swojej kariery. Opowiedziała o wydarzeniu, które zmobilizowało ją, aby zacząć spełniać marzenia. Gwiazda uchyliła również rąbka tajemnicy i zdradziła, w jaki sposób, po wielu nieudanych próbach, udało się jej wyjść z "szufladki". 

Marta Żmuda Trzebiatowska w Radiu Złote Przeboje
fot. Radio Złote Przeboje
  • Marta Żmuda Trzebiatowska była gościnią Radia Złote Przeboje.
  • Z aktorką rozmawiała Marzena Rogalska.
  • Posłuchaj programu "Weekend jak marzenie".
Weekend jak marzenie
Marta Żmuda-Trzebiatowska w Radiu Złote Przeboje
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Marta Żmuda Trzebiatowska uchodzi za jedną z najpopularniejszych i najbardziej lubianych polskich aktorek teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Gwiazda, od wielu lat obecna na ekranie, nie przestaje zaskakiwać widzów. Karierę rozpoczęła z wysokiego "C", a szeroką rozpoznawalność przyniosły jej drugoplanowe role serialowe w "Magdzie M.", "Dwóch stronach medalu" i "Twarzą w twarz". Od tego czasu nie zwalnia tempa – z powodzeniem łączy wyzwania zawodowe z macierzyństwem czy też pasją do podróży.

Marta Żmuda Trzebiatowska szczerze o swojej urodzie. "Był to duży atut..."

Marta Żmuda Trzebiatowska często gości w rankingach najpiękniejszych kobiet z naszego kraju. W podcaście "Weekend jak marzenie" odpowiedziała na pytanie – czy uroda to przekleństwo, czy może dar. – To jest pytanie, na które odpowiedź zawsze mi się zmienia – zaznaczyła 40-latka.

Na początku, oczywiście, był to duży atut. Taki, żeby zaistnieć, żeby ktoś zapamiętał, żeby zauważył. Pamiętam te pierwsze wygrane castingi, kiedy swoje zdjęcia zaniosłam do agencji aktorskiej, to właściwie było takie "easy". Ktoś mnie od razu po tych zdjęciach gdzieś zaprosił, bo zobaczył, że jestem fotogeniczna. Ale potem na pewno na długo mnie to zamknęło w szufladzie – mówiła Marta Żmuda Trzebiatowska w programie "Weekend jak marzenie".

– Przez długi czas te drzwi były dla mnie zamknięte, bo jakoś tak od razu przypisano mnie do takiego repertuaru typu "lekkie, łatwe i przyjemne" – dodała. W ten oto sposób Marta Żmuda Trzebiatowska wróciła wspomnieniami do swoich debiutów, podkreślając, że start był rzeczywiście piękny, a jednocześnie bardzo intensywny.

Redakcja poleca

Przełamanie stereotypów i wyjście z tzw. "szufladki" trwało latami. Przełomową rolą w karierze Marty Żmudy Trzebiatowskiej okazała się postać Justyny Wójcik z tegorocznej produkcji "Kibic". – Matka głównego bohatera. Nastolatka, który wpada w te sidła przestępczości tego świata kibicowskiego – tłumaczyła.

Po 40. urodzinach zaczęła spełniać marzenia. Tak poleciała do Japonii

W ubiegłym roku Marta Żmuda Trzebiatowska świętowała swoje 40. urodziny. Jaki cytat przyświeca aktorce w tym okresie życia? – Ja chyba bym piosenkę Edytki Bartosiewicz ci tutaj wrzuciła. "Gdy do przodu zegar mknie..." – zanuciła w odpowiedzi na pytanie Marzeny Rogalskiej.

Redakcja poleca

– Włączył mi się taki, wiesz, po prostu piąty bieg, że no to dawaj, trzeba zacząć realizować te wszystkie marzenia. Zresztą mój mąż coś takiego powiedział na moich 40. urodzinach [...] Mówi: "Marta, ale ty przestań w końcu gadać o tym, co ty zrobisz, tylko może rób to, zrób to". I tak było właśnie, on mnie namówił do tego, żebym poleciała do Japonii – opowiadała Marta Żmuda Trzebiatowska w Radiu Złote Przeboje.

Weekend jak marzenie
Marta Żmuda-Trzebiatowska w Radiu Złote Przeboje
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!