advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Muniek szczerze o sprawie z Sindeyem Polakiem. "Dla dobra zespołu"

2 min. czytania
18.12.2025 09:33
Zareaguj Reakcja

Sidney Polak na początku grudnia pożegnał się z T.Love. Informacje o jego odejściu przekazano za pośrednictwem social mediów. Od tamtej pory Polak kilkukrotnie wypowiadał się na temat kulisów rozstania. Tym razem głos w sprawie zabrał frontman grupy Muniek Staszczyk. 

Muniek komentuje zamieszanie wokół T.Love
fot. Wikimedia Commons / Wojciech Pędzich / CC BY 4.0
  • Sidney Polak na początku grudnia pożegnał się z T.Love.
  • Informacje o rozstaniu przekazano za pośrednictwem social mediów.
  • Muniek Staszczyk wypowiedział się o okolicznościach rozstania.

Sidney Polak po 35 latach wspólnego grania opuścił szeregi T.Love. W ostatnim czasie muzyk sporo opowiadał o okolicznościach rozstania. W rozmowie z Onetem wspomniał, że Muniek Staszczyk przekazał mu wiadomość o zwolnieniu poprzez SMS-a. Sprawę postanowił w końcu skomentować również frontman grupy.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. T.Love czy Lady Pank? 10/20 hitów to obowiązek!

1/20 Który zespół wykonuje przebój "Kryzysowa narzeczona"?

Muniek Staszczyk komentuje zamieszanie wokół T.Love

Szczegóły dotyczące rozstania Sidneya z T.Love to nadal gorący temat wśród fanów zespołu. Dlatego też podczas ostatniej sesji Q&A na facebookowym profilu grupy Muniek Staszczyk postanowił zabrać głos w sprawie.

Przez 43 lata istnienia zespołu z nikim nie rozstałem się bez powodu. Zawsze to były trudne, wymagające głębokiego namysłu, rozważań decyzje. Tak samo było i teraz. Janek [Benedek] i Sidney powinni wiedzieć, dlaczego są dziś poza zespołem, bo są to inteligentni goście. Oczywiście, mógłbym się odnieść do słów Sidneya z ostatnich dni, ale nie chcę tego komentować i mówić o nim źle - powiedział Staszczyk.
Redakcja poleca

Sidney Polak mógł wylecieć już wcześniej?

Jak się okazuje, relacja Sidneya Polaka z resztą T.Love już wcześniej przeżywała trudne momenty. Muniek przyznaje jednak, że forma komunikacji nie była w tym przypadku adekwatna. 

Na przestrzeni lat obecność Sidneya w zespole wielokrotnie wisiała na włosku. Zawsze go usprawiedliwiałem, choć moi kumple z zespołu tego kompletnie nie rozumieli. Zgadzam się, że forma przekazania przeze mnie decyzji o zakończeniu współpracy nie była najlepsza, ale nasze rozmowy w ostatnich tygodniach nic nie dawały - mówił dalej.
Redakcja poleca

Muniek konsultował to z innymi

Muniek Staszczyk twierdzi, że podjął decyzję dla dobra zespołu. Konsultował się w tej sprawie również z pozostałymi członkami formacji.

Jako lider podjąłem decyzję o rozstaniu z Sidneyem dla dobra zespołu w pełnym porozumieniu z Perkozem [Jacek Perkowski], Nazimem [Paweł Nazimek], Magillą [Maciej Majchrzak], którzy też od 35 lat są filarami T.Love. Miałem bardzo trudny wybór. Albo zespół albo Sidney. Wybrałem zespół - dodał.

Źródło: ZlotePrzeboje.pl, Onet.pl, Facebook T.Love