Nie żyje legenda R&B. Sam Moore miał 89 lat
Nie żyje Sam Moore, autor hitów takich jak "Soul Man" czy "Hold On I'm Coming". Legendarny muzyk zmarł w wyniku komplikacji po zaplanowanej operacji, o czym poinformowała jego żona, Joyce Moore. Miał 89 lat.
- Sam Moore nie żyje.
- Muzyk był legendą muzyki R&B.
- W chwili śmierci miał 89 lat.
W nocy, z 10 na 11 stycznia odszedł Sam Moore. Muzyk zyskał rozpoznawalność dzięki duetowi Sam&Dave, który w latach 60 cieszył się niezwykłą popularnością. Grupa wylansowała takie hity tak Hold On I'm Coming", "Soul Man" i "I Thank You". W latach 70. rozpoczął karierę solową. Nigdy nie powtórzył swojego sukcesu.
Legenda R&B
Sam Moore przyszedł na świat 12 października 1935 roku. Zadebiutował we wczesnych latach 60. Przez lata śpiewał gospel. Pewnego dnia wybrał się do The King of Hearts Club, gdzie poznał Dave’a Pratera. Ich wspólny śpiew ściągnął na nich uwagę producenta muzycznego, który zaproponował im wydanie płyty.
W 1965 roku wydali pierwszą płytę, która osiągnęła ogromny sukces komercyjny. Utwory takie jak "Hold On! I'm Comin'",”You Got Me Hummin”, “When Something Is Wrong with My Baby”, “Soul Man” podbiły prestiżową listę przebojów Billboard.
Pięć lat później Moore odszedł z zespołu i skupił się na rozwoju kariery solowej, jednak żaden z jego utworów nie cieszył się taką popularnością ja te wydane jako Sam&Dave. Jeszcze trzy lata temu był aktywny zawodowo.
Sam Moore nie żyje
O śmierci Sama Moora poinformowała jego żona, Joyce, która przez lata pełniła funkcję jego menadżerki. Ukochana pomogła mu przezwyciężyć uzależnienie od narkotyków. W kolejnych latach muzyk skupił się na działalności antynarkotykowej.
Pracował jako wolontariusz w jednym z ośrodków uzależnień. Otwarcie sprzeciwiał się substancjom psychoaktywnym. Był "czysty" od ponad 40 lat. Muzyk zmarł w wyniku komplikacji po zaplanowanej operacji. Miał 89 lat.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!