Piosenka z 1983 roku to jeden z największych hitów lat 80. "Wszyscy ją kochają"
"Heaven" to nie tylko jeden z największych przebojów w dorobku Bryana Adamsa, ale również jedna z najważniejszych piosenek lat 80. Mimo obecnej popularności utworu mało brakowało, a ten nigdy nie zostałby wydany. Wokalista miał bowiem co do niego spore wątpliwości.
- "Heaven" to słynny hit Bryana Adamsa z 1983 roku.
- Muzyk napisał ten przebój pod wpływem innego wielkiego hitu.
- Piosenka pojawiła się w filmie "Noc w niebie".
Bryan Adams przyszedł na świat dokładnie 67 lat temu, 5 listopada 1959 roku. Przez lata kariery wylansował wiele ponadczasowych przebojów. Jednym z nich jest wydany w 1983 roku utwór "Heaven". Jak powstała słynna ballada, która uchodzi dziś za jedno z najwybitniejszych dzieł w jego dorobku? Taka jest jej historia.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 80. Żyłeś wtedy? 17/20 to obowiązek
Historia piosenki "Heaven". Przebój powstał pod wpływem innego wielkiego hitu
W 1983 roku Bryan Adams występował jako support podczas trasy koncertowej zespołu Journey promującej album "Frontiers". W tym czasie zagrał z grupą ponad sto koncertów. To właśnie wtedy ogromne wrażenie zrobiła na nim ballada "Faithfully", z której, jak okazało się po latach, zaczerpnął inspirację do piosenki "Heaven".
Muzyk czerpał z klimatu romantycznej ballady i sposobu budowania nastroju. Utworu nie napisał jednak sam. W procesie twórczym towarzyszył mu jego wieloletni współpracownik Jim Vallance.
Przebój został nagrany w czerwcu 1983 roku w nowojorskim studiu Power Station i został wydany jeszcze w tym samym roku pojawił się na ścieżce dźwiękowej do filmu "Noc w niebie". Choć dziś utwór uważa się za jeden z najważniejszych w dorobku Adamsa, po filmowej premierze mało kto o nim słyszał.
Mało brakowało, a słynna ballada z 1983 roku nie zostałaby wydana
Rok później, słuchacze doczekali się wydania piosenki "Heaven" na przełomowym w karierze Bryana Adamsa albumie "Reckless". Co ciekawe wokalista początkowo podobno nie był przekonany do kompozycji. Co więcej, sam producent krążka Jimmy Iovine uznał, że utwór jest "zbyt łagodny" w porównaniu z bardziej rockowym materiałem przygotowywanym na płytę.
Choć mało brakowało, by utwór nie doczekał się płytowej premiery, Bryan Adams w ostatniej chwili zmienił zdanie i zachował piosenkę na krążku. Ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę.
Po samodzielnej premierze utwór wspiął się na szczyt amerykańskiej listy Billboard Hot 100, stając się pierwszym numerem 1. w karierze Bryana Adamsa w Stanach Zjednoczonych. Był to również jego trzeci singiel, który dotarł do pierwszej dziesiątki zestawienia.
Piosenka po latach zyskała drugie życie. Tak opisał hit lat 80.
Co ciekawe, niemal 20 lat po premierze utwór "Heaven" doczekał się zupełnie nowej aranżacji. W 2002 roku DJ Sammy nagrał swoją wersję z niemieckim producentem Yanou i holenderską wokalistką Do. Jak Yanou wspominał w książce "1000 UK #1 Hits" "Wybrałem 'Heaven', ponieważ go uwielbiam i wiąże się z nim bardzo szczególne wspomnienie z mojej młodości".
Serwis songfacts.com zapytał Bryana Adamsa, co sądzi o wersji tego utworu w wykonaniu DJ-a Sammy'ego.
Wszyscy kochają tę piosenkę, a wersja taneczna wyprodukowana przez Yanou była dla mnie ogromnym przeżyciem. Zawsze ciekawie jest posłuchać, jak inni interpretują twoją muzykę. Czasami, jak w przypadku tej wersji, można się z nimi utożsamić — wyznał Adams.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, songfacts.com, billboard.com, en.wikipedia.org