Pol’and’Rock Festival 2025. Owsiak się tego nie spodziewał. "Zawodowy skandal"
Pol'and'Rock Festival 2025 już za nami. Na festiwalu działo się bardzo dużo. Nie wszystko jednak poszło zgodnie z planem organizatorów. Z powodu pewnej wpadki drugiego dnia imprezy Jerzy Owsiak nie wytrzymał. Na zorganizowanej później w tej sprawie konferencji prasowej posypały się gromy.
- Pol'and'Rock Festival 2025 miał miejsce w dniach 31 lipca-2 sierpnia.
- Drugiego dnia imprezy festiwalowicze nie zostali pożegnani ze sceny przez Jerzego Owsiaka.
- Postanowił wyjaśnić sprawę i nie krył wściekłości na jeden z zespołów.
Pol'and'Rock Festival 2025 przyciągnął na teren lotniska Czaplinek-Broczyno dziesiątki tysięcy osób spragnionych dobrej muzyki (szczególnie tej rockowej i metalowej, ale nie tylko) i zabawy. Mogły szaleć przy utworach takich wykonawców jak choćby Agnostic Front, Fear Factory, Royal Republic, Static X, Hunter, Nocny Kochanek, Fisz Emade Tworzywo, Ich Troje, Mrozu czy Dr Misio.
Rozwiąż quiz o Pol'and'Rock Festivalu. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o Pol'and'Rock Festival. Stały bywalec musi mieć 17/20!
Wpadka na Pol'and'Rock Festivalu 2025
Pol'and'Rock Festival (wcześniej pod szyldem Przystanku Woodstock) ma bardzo długą tradycję sięgającą 1995 roku. Przez te wszystkie lata impreza organizowana przez Fundację WOŚP pod kierownictwem Jerzego Owsiaka urosła do jednych z największych w Europie.
Jednak nawet – a może przede wszystkim – organizatorzy tych największych muzycznych przedsięwzięć nie mogą się całkowicie wystrzec wpadek czy kontrowersji. Takowych nie zabrakło także podczas Pol'and'Rock Festivalu 2025.
Zazwyczaj Jerzy Owsiak na zakończenie każdego dnia festiwalowego pojawia się na scenie, żeby osobiście pożegnać zebraną pod Dużą Sceną publiczność. Jednak drugiego dnia tegorocznej edycji festiwalu tego nie zrobił. Zamiast tego, wyświetlono podziękowania dla festiwalowiczów na telebimach. Część osób nie kryła z tego powodu niezadowolenia.
Jerzy Owsiak wściekły na zespół Paradise Lost
Ostatni dzień Pol'and'Rock Festivalu 2025 otworzyła konferencja prasowa. Jerzy Owsiak postanowił podczas niej odnieść się do swojego zaskakującego pożegnania z zeszłego dnia. Wskazał, że było ono spowodowane półgodzinnym opóźnieniem koncertu Paradise Lost.
Z moim głosem, który wysiada... Każda minuta odbierała mi energię, siłę, przychodziło zmęczenie, ludzie, którzy stali pod sceną, byli cierpliwi, dlatego na sam koniec postanowiliśmy, że idę już spać, nie będziemy robić żadnego zastępstwa, tylko podziękujemy wszystkim z tych naszych trzech ogromnych ekranów – przyznał.
Mocno zirytowany prezes WOŚP podkreślił jednocześnie, że opóźnienie koncertu Paradise Lost wynikało z winy samego zespołu, któremu zepsuła się gitara. Wyjaśnił:
Postanowili tę gitarę reperować. Dla mnie to jest zawodowy skandal. To jest tak, jakby zespół przyjechał z jedną gitarą. Jeżeli ktoś widział, jak wystąpił Mrozu - pełna profeska, Polacy robią wspaniały show, potrafimy to robić. I nagle przyjeżdża markowy zespół, ma jedno wiosło, na którym chcą grać i upierają się, żeby je naprawić. Nasz cały backline zrobił niesamowitą robotę, naprawił tę cholerną gitarę, trwało to trzydzieści minut.
Na koniec Jerzy Owsiak oznajmił, że organizatorzy Pol'and'Rock Festivalu 2025 pokazali swoją gościnnością, że "mają cierpliwość" do wspomnianego zespołu. Ocenił jednak, że "to jest niedobre". Jak bowiem tłumaczył:
Nie powinniśmy mieć cierpliwości, powinniśmy powiedzieć: przepraszamy bardzo, albo gracie na tym, co macie, albo dziękujemy i może wam się uda kiedy indziej zagrać.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!