Poznajesz tę gwiazdę PRL? Był jednym z najsłynniejszych aktorów w kraju
W czasach komuny w filmach i serialach błyszczało wielu znakomitych aktorów. Jednym z najbardziej cenionych i uznanych gwiazdorów PRL stał się po latach ten niepozorny chłopak na zdjęciu. Czy poznajesz go? Podpowiemy jedynie, że po raz pierwszy przed kamerą nie stanął wcale tak szybko. Obejrzyj naszą galerię i przekonaj się, o kim mowa.
- 10 zdjęć Zobacz galerię
- Legendarny gwiazdor PRL, o którym piszemy poniżej, zaczynał karierę od występów w teatrze.
- W filmie pierwszy raz pojawił się w wieku 32 lat, jednak niebawem kolejne role posypały się jak z rękawa.
- Zobacz w naszej galerii, o którego aktora chodzi i poznaj ciekawostki.
Zdzisław Maklakiewicz, bo to o nim mowa, przyszedł na świat 9 lipca 1927 r. Wywodził się z Warszawy i walczył w powstaniu warszawskim. Był strzelcem w "kompanii motorowej Iskra" batalionu "Kiliński". Potem trafił do niemieckiego obozu jenieckiego nieopodal Markt Pongau. Na łono ojczyzny udało mu się powrócić we wrześniu 1945 r. Dwa lata później zaczął spełniać marzenia o aktorstwie i rozpoczął studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie.
Rozwiąż quiz o najlepszych polskich aktorach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Najlepsi polscy aktorzy. Jesteś mistrzem, jeśli pamiętasz 17/20!
Tak Zdzisław Maklakiewicz stał się legendą
Jeszcze przed ukończeniem studiów, co miało miejsce w 1950 r., Zdzisław Maklakiewicz związał się z teatrem. Przez kolejne lata można go było podziwiać na deskach najsłynniejszych teatrów w Warszawie, Gdańsku i we Wrocławiu. Natomiast w 1956 r. debiutował w spektaklu telewizyjnym "Skowronek".
Po kolejnych trzech latach zasmakował po raz pierwszy pracy na planie filmowym. Pojawił się wówczas we "Wspólnym Pokoju" Jerzego Hasa. Na poważnie jego filmowa kariera wystartowała jednak w 1961 r. za sprawą większej roli w kolejnej produkcji Hasa – "Złoto".
Wtedy już jego filmografia w błyskawicznym tempie zaczęła wypełniać się kolejnymi tytułami – choćby takimi jak "Rejs", "Wniebowzięci", "Hydrozagadka", "Nie ma mocnych", "Czerwone i złote", "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz" czy "Rękopis znaleziony w Saragossie".
Zdzisław Maklakiewicz zgromadził w swoim dorobku ponad sto ról. Niektóre z nich (jak ta w "Rejsie", gdzie stworzył niezapomniany duet z Janem Himilsbachem) zapisały się w historii polskiego kina jako kultowe – i to pomimo faktu, że przeważnie były drugoplanowe. Były jednak z pewnością charakterystyczne.
Ja głównych ról nie gram, bo nie jestem amantem, wcieleniem ideału kobiet. A jak się nie jest ideałem kobiet, nie jest się również ideałem reżyserów. Ja gram na pół etatu – przyznał kiedyś gwiazdor (cytat za "Tele Tygodniem").
Wzloty i upadki gwiazdora PRL
Mimo że Zdzisław Maklakiewicz cieszył się wielką estymą w życiu zawodowym, to w tym prywatnym nie było różowo. Był dwa razy żonaty, co zaowocowało dwoma córkami. Jednak oba jego małżeństwa cierpiały z powodu problemów i uzależnienia aktora, z którym nie poradził sobie do końca życia.
Gwiazdor PRL zmarł w tajemniczych okolicznościach 9 października 1977 r. Wersja milicyjnego patomorfologa mówiła o śpiączce i powikłaniach wywołanych nieleczoną cukrzycą. Przyjaciele i rodzina nie wierzyli jednak w tę wersję.
W środowisku krążyły też wersje mówiące o tym, że po jednej z imprez aktor zasnął pijany na ławce, a kiedy się obudził, wdał się w bójkę z ochroniarzami jednego z lokali, po czym został uderzony pałką przez przybyłych milicjantów. Plotkowano też, że mógł zostać pobity przez zazdrosnego męża jednej z warszawskich kwiaciarek.
Zdzisław Maklakiewicz spoczął na Cmentarzu Powązkowskim. Wiele lat po śmierci odznaczono go Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski ze względu na wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej.
Obejrzyj naszą galerię i zobacz, jak kiedyś prezentował się jeden z najsłynniejszych gwiazdorów PRL. Zachęcamy do obejrzenia zdjęć w naszej galerii. Kliknij >>>TUTAJ
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!