Włącz radio

Rozsierdzona Doda podsumowała Stinga. "Przestańcie się podniecać"

2 min. czytania
07.01.2026 19:59
Zareaguj Reakcja

Doda nie boi się mówić tego, co myśli. Niedawno dała temu wyraz, kiedy odniosła się do "Sylwestra z Dwójką", podczas którego zaśpiewała. Zagraniczną gwiazdą koncertu TVP był Sting. Rabczewska nie kryła frustracji ze względu na entuzjastyczne komentarze na temat występu legendarnego artysty.

Doda wściekła po występie światowej gwiazdy.
fot. Grzegorz Wajda / REPORTER / East NEws
  • Występ Stinga podczas "Sylwestra z Dwójką" spotkał się z wieloma bardzo pozytywnymi komentarzami.
  • Takiego zalewu pochwał nie potrafiła zrozumieć Doda, o czym opowiedziała w sieci.
  • Rabczewska oceniła, że Polacy wciąż mają "kompleks Zachodu".

Ostatni "Sylwester z Dwójką" był okraszony występami wielu rodzimych gwiazd, takich jak choćby Justyna Steczkowska, Maryla Rodowicz, Michał Wiśniewski czy Doda. TVP zadbała też o zaproszenie jakieś wielkiej światowej gwiazdy. Okazał się nią Sting.

Rozwiąż quiz o Edycie Górniak i Dodzie. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Edyta Górniak czy Doda? Tylko ekspert zgarnie 18/20!

1/20 Kto śpiewał piosenkę "2 bajki"?

Doda nie rozumie zachwytów nad Stingiem

Na scenie w Katowicach w ostatnią noc 2025 r. Sting postawił na świetnie znany ze swoich koncertów minimalizm. Urzekł jednak tym mnóstwo osób, które komentowały potem "Sylwestra z Dwójką" w sieci. Ludzie ocenili, że nie potrzebuje on krzykliwych strojów i wielkiego show, żeby przykuć uwagę.

Tymczasem Doda zastanawiała się, skąd wzięły się aż tak liczne zachwyty nad występem legendarnego muzyka. W mediach społecznościowych piosenkarki znalazło się nagranie, w którym stwierdziła ona, że Polacy za bardzo chwalą zagraniczne gwiazdy i nie potrafią docenić tych rodzimych.

Redakcja poleca

Rabczewska stwierdziła:

Proszę, nie pier****** mi farmazonów o Stingu i nie porównujcie polskich artystów do Stinga. Wręcz bucha w tych komentarzach kompleks zachodu, który utrzymuje się od przynajmniej 20 lat w całej Polsce, jeszcze po komunizmie (...). Polscy artyści są tak samo dobrzy, doceniajcie ich, dawajcie im wiatr w skrzydła. Przestańcie się podniecać wszystkimi z Zachodu.

Rabczewska grzmi po "Sylwestrze z Dwójką"

W dalszej części nagrania Doda przyznała, że Sting "świetnie śpiewa" i "jest legendą", ale oceniła, że dał z siebie mniej niż polscy wykonawcy, dla których ważne było też zrobienie sylwestrowego show. Jak tłumaczyła:

Przestańcie porównywać Stinga, stojącego w czapce, w kurtce przy dmuchawie, stojącego w jednym miejscu, do wszystkich innych, którzy dali z siebie o sto procent więcej, tylko dlatego, że on jest z zagranicy (...). Moglibyśmy normalnie czuć komfort, stać przy mikrofonie i sobie odśpiewywać, a nie z********ć w butach antypoślizgowych, łykać śnieg, trząść się zimna w kostiumach, które chcemy, żeby kojarzyły wam się z sylwestrem, z rozrywką, z seksapilem...

Rabczewska zastrzegła, że ona "nie umie" po prostu stanąć i "odśpiewać" swoich utworów na scenie, tylko zawsze "robi wszystko jeszcze poza tym", ponieważ dla niej "to jest równoznaczne z byciem ambitnym, pomysłowym, kreatywnym i szalonym".

Redakcja poleca

Na koniec Doda oznajmiła, że w muzyce najgorsza jest monotonia. Powiedziała:

Nie da się całe życie oglądać tylko Stinga. Ja bym się zanudziła. Nie da się całe życie oglądać tylko Dody, bo byłabym przebodźcowana, też chciałabym odpocząć. Po to jest ta różnorodność.

Źródło: profil Dody na TikToku