advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Ten hit PRL z lat 80. miał zupełnie inny tekst. Cenzura go zniszczyła

2 min. czytania
20.02.2025 12:16
Zareaguj Reakcja

Ten hit PRL Polacy kochają do dziś. Stworzył go Oddział Zamknięty - jeden z najważniejszych zespołów lat 80. Ich przeboje takie jak “Party”, “Ten Wasz Świat” czy “Andzia” na zawsze zapisały się w historii polskiej muzyki. Ten ostatni miał brzmieć zupełne inaczej. Poznaj historię piosenki.

Oddział Zamknięty w latach 80.
fot. Wikimedia Commons / Promoganda / CC BY 0
  • Oddział Zamknięty to polski zespół rockowy, który ma w dyskografii kultowe przeboje.
  • Ich utwór “Andzia” to niekwestionowany hit lat 80. i PRL.
  • Początkowo miał mieć zupełnie inny tekst, jednak cenzorzy od razu go odrzucili.

Hit lat 80. i PRL do dziś jest ciepło wspominany przez Polaków. Oddział Zamknięty to polski zespół rockowy założony w 1979 roku przez Krzysztofa Jaryczewskiego i Jarosława Szlagowskiego. Wkrótce dołączył do nich Wojciech Łuczaj-Pogorzelski. W 1981 roku wydali swoją pierwszą płytę zatytułowaną "Oddział Zamknięty”.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Polskie hity lat 80. Jeśli pamiętasz PRL, musisz znać te tytuły!

1/20 Słynny przebój Lady Pank, cieszący się w latach 80. dużą popularnością, nosił tytuł „Zostawcie …”:

Na krążku znalazły się hity takie jak "Ten wasz świat", "Ich marzenia" oraz "Obudź się", które zapewniły im ogólnopolska rozpoznawalność. Przełomem okazała się być kultowa “Andzia”

Hit PRL dopadli cenzorzy. Nie “Andzia”, a “Gandzia”

Oddział Zamknięty zadebiutował tuż po wybuchu stanu wojennego. Muzycy mieli przed sobą trudne zadanie. W końcu grali muzykę rockową, która poruszała tematy społeczne i polityczne. Niestety, w tamtym czasie trzeba było wykazać się wyjątkową kreatywnością, bowiem każdy tekst przechodził przez wprawne oko cenzorów. To oni w PRL stopowali utwory krytykujące ówczesną władzę, system polityczny czy życie w Polsce.

Redakcja poleca

W 1983 roku, u szczytu stanu wojennego Oddział Zamknięty rozpoczął pracę nad kolejną płytą. Na płycie miał znaleźć się utwór zatytułowany “Gandzia”, zmieniony później na "Andzia", który do dziś cieszy się mianem kultowego.

Po pierwszym przesłuchaniu mogłoby się wydawać, że opowiada o miłości, jednak nietrudno domyślić się, że chodzi o miłość, ale do… marihuany. Choć muzycy sprytnie opisali całą historię, nie przeszła przez cenzurę.

Pamiętam tę noc. Nagrywaliśmy na Myśliwieckiej. W studio stały kotły symfoniczne. Ponieważ praca przebiegała w rozluźnionej alkoholem atmosferze, wydało mi się zabawne, żeby instrument ten wykorzystać w nagraniu. Toteż za każdym razem kiedy śpiewałem „Gandzia”, waliłem pałką w kocioł, aż realizator musiał mnie upominać, żebym nie uszkodził instrumentu – opowiada Krzysztof Jaryczewski, cytowany przez Bibliotekę Polskiej Piosenki.

Dziesięć nielegalnych kopii

Jak to się stało, że utwór, który nie przeszedł przez cenzurę okazał się być takim hitem? Powodem była odwaga, a dokładniej, odwaga radiowców i redaktorów, o czym opowiedział Andrzej Szpilman.

Jeszcze tej samej nocy, zrobiłem z dziesięć kopii piosenki, ale wyciąłem ten właśnie fragment z „Gandzią” i uderzeniem w bęben. To był chyba pierwszy dżingiel na antenie Polskiego Radia. W każdym razie zaniosłem go do „Lata z radiem”, a tam Michał Rybczyński tak się nim zachwycił, że grał go bez opamiętania. Oczywiście piosenkę też. Niestety po tygodniu wrócił red. Wroński, ktoś „życzliwy” doniósł mu, że radio propaguje palenie marihuany i utwór zdjęto — wspominał po latach cytowany przez Bibliotekę Polskiej Piosenki.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!