To dzieje się z Beatą Kozidrak. "Królowo, czekamy"
Beata Kozidrak przez ostatnie miesiące przechodziła rekonwalescencję. Teraz szykuje się do długo wyczekiwanego powrotu do blasku fleszy i na estradę. Co więcej, liderka Bajmu przekazała fanom kolejne zaskakujące wieści. Tego nie przewidywali.
- Beata Kozidrak już niedługo ma ponownie występować przed publicznością.
- Ostatnio zdradziła, że w związku z zapowiadanym powrotem ma dla fanów pewną nowość.
- Fani nie kryją zaskoczenia, ale i ekscytacji. Oto szczegóły.
Beata Kozidrak pod koniec zeszłego roku trafiła do szpitala z powodu choroby. Bajm, który musiał odwołać koncerty, nie sprecyzował w oświadczeniu, co dokładnie dolegało artystce. Było natomiast wiadomo, że po hospitalizacji jeszcze wiele czasu zajmował jej powrót do zdrowia w domu. Teraz jednak nabrała już na tyle dużo siły, że pod koniec sierpnia znowu spotka się z fanami.
Rozwiąż quiz o Urszuli i Beacie Kozidrak. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Urszula czy Beata Kozidrak? Za 100 proc. dajemy konika na biegunach!
Beata Kozidrak wraca do śpiewania
Beata Kozidrak od czasu choroby unikała blasku fleszy i mediów społecznościowych. Tylko w styczniu zamieściła nagranie, w którym informowała o tym, że "jest w trakcie leczenia" i robi wszystko, żeby jak najszybciej móc ponownie zaśpiewać na scenie. Od kwietnia wiadomo, że ta sztuka powinna udać się laureatce Złotego Fryderyka jeszcze latem.
24 sierpnia Beata Kozidrak wraz z Bajmem ma bowiem wystąpić na festiwalu Śląskie Miraże Art Fest podczas Dni Pszczyny, zaś 30 sierpnia – podczas Dni Starachowic. Potem późną jesienią, bo 14 listopada, ma też zawitać do Warszawy. To jednak nie wszystko.
Liderka Bajmu prezentuje nowy singiel
Beata Kozidrak najbardziej nastawia się jednak na wielki koncert w Atlas Arenie w Łodzi, który zaplanowano na 29 listopada. Teoretycznie będzie on solowy, ale w istocie pod szyldem "House of Beata" gwiazda połączy siły z zespołem KAMP! i pokaże świeże elektroniczne aranżacje swoich największych klasyków.
Teraz możemy poznać tego przedsmak. 65-letnia piosenkarka w czwartek zamieściła na Instagramie nagranie, w którym z radością obwieściła premierę singla zawierającego bardziej żywiołowe wydanie przeboju "Żal mi tamtych nocy i dni" z końca lat 90. Beata Kozidrak podpisała nagranie:
Kochani! Idzie nowe! Już jutro, razem z zespołem KAMP! będziemy mieć dla Was niespodziankę! Usłyszycie pierwszy singiel, będący zapowiedzią mojej nowej, elektronicznej podróży. "Żal mi tamtych nocy i dni" – premiera już jutro! Bądźcie z nami. To dopiero początek".
Przeszczęśliwi fani pisali:
"Dożyłam tego dnia, gdzie ten utwór powróci"; "Rewelka", "W końcu"; "Czekam… Będzie to petarda"; "Ale super. Czekamy Pani Beatko na nowe hity i zaskoczenia"; "Tęskniłem"; "Nóżka sama chodzi"; "Królowo czekamy na Ciebie! Pięknie wyglądasz"; "Na takie wiadomości właśnie się czekało"; "Brzmi super"; "Pięknie wyglądasz Beti, a piosenka ogień"; "Czekamy, zdrówka dla Pani"; "Kto tak wymiata? Kamp i Kozidrak Beata"; "No przecie to jest wiadomość dnia! BĘDZIEMY DENSIĆ!"; "Z nową piosenką czy bez: najważniejsze, że Pani już zdrowsza!".
Utwór jest już dostępny w sieci:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!