Włącz radio

To dziś robi Laska z "Chłopaki nie płaczą". "Bunkrów nie ma, ale też jest super"

2 min. czytania
03.01.2025 08:40
Zareaguj Reakcja

Tomasz Bajer ćwierć wieku temu wcielił się w niezapomnianą postać Laski w filmie "Chłopaki nie płaczą" Olafa Lubaszenki. Chociaż nie był wówczas zawodowym aktorem, w nowej roli odnalazł się znakomicie.

Tomasz Bajer wcielił się w kultowego Laskę.
fot. Kadry z filmów "Poranek kojota" i "Chłopaki nie płaczą"
  • Tomasz Bajer przed laty wcielił się w kultowego Laskę.
  • Nie chciał jednak kontynuować kariery medialnej i postanowił wyjechać z kraju.
  • Po latach były aktor wrócił do Polski, to dziś robi.

Tomasz Bajer trafił na plan kultowej komedii "Chłopaki nie płaczą" przypadkiem. W wyniku zbiegu okoliczności znalazł się na spotkaniu z reżyserem, który miesiąc później zaprosił go na zamknięty casting. Niedługo później rozpoczęto zdjęcia do produkcji, w której Bajer wcielił się w lekkodusznego Laskę

Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Oglądałeś "Jak rozpętałem II wojnę światową?" Mniej niż 50 proc. to porażka!

1/20 Głównego bohatera filmu zagrał:

Tomasz Bajer porzucił aktorstwo i wyjechał z kraju

Po występie w drugim i ostatnim filmie dla Lubaszenki, czyli "Poranku kojota" nie zagrał już znaczących ról. Tomasz Bajer postanowił więc zakończyć przygodę z aktorstwem i wyjechać z Polski. Najpierw zamieszkał w Stanach Zjednoczonych, gdzie utrzymywał się z pracy w kasynie. Z kolei w 2011 roku postanowił przenieść się do Australii, tam zaś pracował jako malarz pokojowy.

Redakcja poleca:60-letni Artur Orzech zostanie tatą! Prezenter TVP pochwalił się zdjęciem

Filmowy Laska osiem lat temu postanowił wrócić do Polski na stałe. W podjęciu tej decyzji z pewnością pomogła miłość. Po powrocie do kraju poznał bowiem Julię, z którą się ożenił i zamieszkał w Poznaniu. Para doczekała się także dwóch córek.

Tomasz Bajer aktualnie pracuje jako technik specjalista zajmujący się naprawą wgnieceń na karoserii samochodów w firmie, w której jest współwłaścicielem. Były aktor kilkukrotnie opowiadał w wywiadach, dlaczego nie chciał kontynuować kariery. 

Brakowało mi wtedy takiego parcia na szkło. Nie wiedziałem do końca, co chcę robić w życiu, takiej decyzyjności mi brakowało. I być może, gdybym powiedział sobie wtedy, że to jest to, co chcę robić, no to rzeczywiście trochę inaczej by się moje życie potoczyło. Mmm, może nawet dobrze, że się tak stało — powiedział Bajer w rozmowie z youtuberem Patrykiem Mikiciukiem.

Redakcja poleca:Hit lat 70. przeszedł bez echa. Nastolatki za nim szalały!

Chociaż założenie rodziny wiązało się z dużą odpowiedzialnością, Tomasz Bajer absolutnie nie żałuje swoich decyzji.

Bunkrów nie ma, ale też jest super. Mam wspaniałą żonę, która dała mi dwie cudowne córki. Jedna ma trzy lata, druga kończy siedem tygodni. [...] Narodziny mojej pierwszej córki spowodowały, że te siwe włosy się pojawiły, bo jednak ten poziom odpowiedzialności zwiększył się ogromnie — przyznał podczas wywiadu w "Dzień Dobry TVN".

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!