54-letni gwiazdor nie wytrzymał. Absurdalny powód przerwania koncertu
Kid Rock jest porywczym artystą. Udowodnił to już nie raz. Zdecydowanie zabrakło mu cierpliwości także podczas ostatniego koncertu. To, co zrobił, mocno zdezorientowało nie tylko fanów, ale i pozostałych muzyków na scenie. Nagrania ze zdarzenia obiegły sieć.
- Kid Rock potrafi zaskakiwać swoim zachowaniem.
- 54-latek zszokował również podczas swojego ostatniego występu.
- Nie spodobało mu się zachowanie fanów, od których wymagał interakcji.
Kid Rock to znany amerykański wokalista, kompozytor i autor tekstów. Zaczynał karierę jako raper na początku lat 90. Jednak potem zaczął łączyć to z elementami rocka, a następnie poszedł w country-rock, co otworzyło mu drzwi do dużej międzynarodowej popularności.
Rozwiąż quiz o muzyce wczesnych lat 2000. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak brzmiały wczesne lata 2000. Znawca musi zgarnąć 17/20!
Kid Rock zaskakuje kolejny raz
Kid Rock wzbudzał niejednokrotnie kontrowersje swoim impulsywnym zachowaniem. Potrafił nawet, jak gdyby nigdy nic, machać bronią w wywiadzie. Znany z hitów "All Summer Long", "Bawitdaba", "Cowboy" i "Picture" muzyk zaskoczył po raz kolejny w miniony weekend.
W sobotę, 8 lutego, w barze JBJ's w Nashville miał miejsce urodzinowy koncert klawiszowca zespołu Bon Jovi – Davida Bryana. Jednym z gości muzycznych był właśnie Kid Rock. Wraz z resztą muzyków zabrał się za zaśpiewanie coveru "Proud Mary" Creedence Clearwater Revival.
W pewnym momencie artysta chciał, żeby ludzie zaczęli klaskać do rytmu. Jednak, po kilku chwilach, kiedy nie wszyscy z publiczności się do tego przyłączyli, Kid Rock zatrzymał piosenkę i zagroził:
Nie, pie*rzyć ich, pie*rzyć ich. Hej, przestańcie. Jeśli nie będziecie klaskać, my nie będziemy śpiewać. Tak to powinno działać.
Gwiazdor zszedł ze sceny. Fani zdębieli
Fani szybko zareagowali na słowa Kida Rocka i zaczęli klaskać. Słychać też było pojedyncze entuzjastyczne okrzyki. Potem jednak 54-latkowi nie spodobało się tempo klaskania, bo rzucił ze sceny "nie za szybko".
Po kolejnych kilkudziesięciu sekundach nie wytrzymał i rzucił do publiczności:
Wiecie co? Je*ać to wszystko. Nie chcecie klaskać, to ja stąd spadam.
Po chwili Kida Rocka nie było już na scenie. Zostawił za sobą zdezorientowanych fanów i resztę muzyków na scenie. Jedni buczeli, co poniektórzy klaskali, nie wiedząc do końca, co się stało. Wszystko można zobaczyć na nagraniach udostępnionych w sieci:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!