Włącz radio

Polacy w PRL ją uwielbiali. Ikona kina nagle zniknęła z ekranu

2 min. czytania
27.02.2025 11:00
Zareaguj Reakcja

W okresie PRL Nina Gocławska była jedną z najlepiej zapowiadających się młodych aktorek. Gwiazda coraz częściej pojawiała się na ekranie, a widzowie z pewnością kojarzą jej rolę w serialu "07 zgłoś się". Niespodziewanie artystka osunęła się w medialny cień. Za jej zniknięciem kryła się prawdziwa tragedia.

"07 zgłoś się" to kultowy serial PRL
fot. kadr z serialu "07 zgłoś się" / TVPVOD
  • "07 zgłoś się" to jeden z kultowych seriali okresu PRL.
  • W produkcji zagrała m.in. Nina Gocławska.
  • Mimo dobrze zapowiadającej się kariery, aktorka nagle zniknęła z ekranów. 

Nina Gocławska była nie tylko uznaną aktorką, ale także tancerką. Absolwentka Warszawskiej Szkoły Baletowej jako jedyna Polka została przyjęta do Cygańskiego Zespołu Pieśni i Tańca "Roma". Współpraca pozwoliła młodej dziewczynie na rozwinięcie skrzydeł w branży artystycznej i wkrótce Gocławska dostała się do Teatru Syrena.  

Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. "Stawka większa niż życie" czy "07 zgłoś się"? Wstyd nie mieć 13/20

Kadr z serialu
1/20 Z jakiego serialu pochodzi ten kadr?

Po debiucie na scenie przyszedł czas na pierwszą rolę na srebrnym ekranie. Nina Gocławska wcieliła się w postać stewardessy Małgorzaty Czarneckiej w serialu "07 zgłoś się" i szybko skradła serca fanów produkcji. Co działo się potem? Aktorka nieoczekiwanie osunęła się w medialny cień. Za jej zniknięciem kryła się prawdziwa tragedia.   

To dlatego Nina Gocławska zniknęła z ekranów 

W latach 80. Nina Gocławska wyszła za mąż i urodziła córkę Elizę. Sprawy rodzinne pochłonęły aktorkę, której niełatwo było wrócić do branży. Po jakimś czasie ponownie stanęła na deskach teatru, gdzie została dostrzeżona przez dziennikarkę Ninę Terentiew. Ta zaproponowała jej pracę w telewizji. 

Redakcja poleca

Wkrótce później Nina Gocławska została gospodynią programu "Piękni i wspaniali". Mimo że widzowie ponownie docenili jej z zaangażowanie, aktorka nie do końca potrafiła odnaleźć się w medialnym świecie. "Nigdy jednak nie umiałam poczuć się jak gwiazda. Nie było zresztą na to czasu" – mówiła przed laty w "Życiu Warszawy".  

Doświadczyła ogromnej tragedii

Ostatnią produkcją, w jakiej mogliśmy podziwiać Ninę Gocławską na ekranie, był "Pan Kleks w kosmosie" z 1988 roku. Później aktorka doświadczyła ogromnej tragedii. W latach 90. jej mąż poważnie zachorował. Gwiazda porzuciła swoje plany zawodowe i skupiła się na ukochanym.  

Kiedy choroba męża się zaostrzyła, musiałam zrezygnować nawet z chałtur. Nie byłam nieszczęśliwa, bo go bardzo kochałam. [...] Nawet po zakupy nie mogłam wyjść, odpowiedzialna za każdą minutę życia mojego męża. Co trzy godziny robiłam mu dializy. Spędzałam przy jego łóżku całe dni – mówiła aktorka w jednym z wywiadów sprzed lat.  

Niestety mąż aktorki przegrał walkę z chorobą. Był to dla niej prawdziwy cios. Później Nina Gocławska musiała także pochować ojca i teściową, co pozostawiło w niej trwały ślad.

Redakcja poleca

Na początku 2009 roku u gwiazdy serialu "07 zgłoś się" zdiagnozowano chorobę nowotworową. Mimo podjętego leczenia i szybkiej reakcji lekarzy życia aktorki nie udało się uratować. Nina Gocławska zmarła 18 marca 2009 roku w wieku 51 lat. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!