Ten utwór to symbol PRL. To on stworzył ikoniczny hit lat 70.
Leszek Bogdanowicz był jednym z najbardziej uzdolnionych polskich kompozytorów. 25 lutego w rocznicę urodzin wybitnego artysty przypominamy nie tylko jego historię, ale także jeden z największych przebojów, jakie udało mu się stworzyć. Tak powstał hit lat 70.
- Leszek Bogdanowicz to ikona polskiej muzyki.
- Polski kompozytor i aranżer stworzył wiele przebojów.
- Jednym z utworów, jakie skomponował, jest "Dzwon znad doliny".
Leszek Bogdanowicz, a właściwie Bogusław Grzyb przyszedł na świat 25 lutego 1934 roku. Zadebiutował na początku lat 50. jeszcze pod nazwiskiem Grzyb jako gitarzysta w zespole Modern Jazz Sextet. Później stał się objawieniem polskiego rock’n’rolla i jedną z najważniejszych postaci ery big-bitu. To m.in. dzięki niemu ten muzyczny gatunek został spopularyzowany w naszym kraju.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 70. Pamiętasz te przeboje? 15/20 to wyczyn!
Polski kompozytor, gitarzysta, aranżer i dyrygent swój talent szlifował sam. Leszek Bogdanowicz nigdy nie uczęszczał do żadnej szkoły muzycznej, a wszystkie umiejętności kompozytorskie nabył jako samouk! Pisał muzykę do tekstów największych polskich gwiazd takich jak Jonasz Kofta, Wojciech Młynarski, czy też Agnieszka Osiecka. Jego przeboje śpiewały m.in.: Anna German, Irena Jarocka, a nawet Maryla Rodowicz.
Historia hitu lat 70. - "Dzwon znad doliny"
Jednym z przebojów, jaki skomponował Leszek Bogdanowicz, jest "Dzwon znad doliny" z 1976 roku. Muzykę napisał do słów Jadwigi Urbanowicz, a całą piosenkę wykonała debiutująca wówczas Lidia Stanisławska. Jak potoczyła się ta historia?
W 1973 roku, po zwycięstwie młodej piosenkarki na jednym z lokalnych konkursów wokalnych, dostrzegł ją dziennikarz muzyczny Andrzej Korman. Zachwycony głosem dziewczyny doradził jej, by ta koniecznie zaczęła uczęszczać na pomaturalny wydział piosenki. Zgodziła się.
Oprócz nauki po jakiś czasem rozpoczęła także pracę w klubie "Na Pięterku" w hotelu Bristol. Jak się później okazało, to odmieniło jej życie.
Podczas jednego z występów była obserwowana przez Leszka Bogdanowicza. Kompozytor odszukał ją później i zaproponował, by ta pojechała z nim na konkurs Grand Prix de Paris i została główną wykonawczynią jego utworu "Dzwon znad doliny".
Zaprosił mnie do siebie, usiadł przy fortepianie i zagrał. Jestem spod znaku Wagi, niezdecydowana, wahająca, ale ta piosenka spodobała mi się od razu. Miała takie kantylenowe canto, napisana była na głos, gdzie można się rozwinąć - wspominała cytowana przez Cyfrową Bibliotekę Polskiej Piosenki Lidia Stanisławska.
W 1976 roku muzyczny duet pojechał na wspominane Grand Prix de Paris. Lidia Stanisławska zaśpiewała "Dzwon znad doliny" a ostatnią zwrotkę wykonała po francusku.
Występ pozwolił jej na zdobycie 3 miejsca w konkursie. Leszek Bogdanowicz wraz z wokalistką wrócili więc do kraju z niebywałym osiągnięciem. Później piosenkę spopularyzowało radio i stała się ona jednym z symboli lat 70.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!