Zaśpiewał przed cenzorami hit lat 80. "Manifest jak diabli"
Leszek Bolanowski, twórca małopolskiego Kabaretu "Ergo", zaśpiewał "Balladę turystyczną" w legendarnym klubie Hybrydy. Niegdyś wspominał w wywiadzie, że był to "manifest polityczny jak diabli". Na sali znaleźli się cenzorzy, dlatego w ostatnim możliwym momencie na nowo napisał zakończenie hitu lat 80.
- "Ballada turystyczna" Leszka Bolanowskiego to manifest polityczny.
- Kabaret "Ergo" zdobył popularność i rozliczne nagrody w epoce PRL.
- Nieocenzurowany hit lat 80. mógł być uznany za prowokację.
Leszek Bolanowski, tekściarz, kompozytor i polonista pracujący w II Liceum Ogólnokształcącym im. M. Konopnickiej w Nowym Sączu, rozpoczął działalność artystyczną na początku lat 80. W tym samym czasie powołał do życia także Kabaret "Ergo". Małopolski zespół prędko zaistniał na scenie, a zaledwie rok po debiucie, w 1984 r., został nagrodzony "Złotym Rogiem". Formację trzykrotnie wyróżniono na Przeglądzie Kabaretów Amatorskich, w 1985, 1986 i 1988 r.
Rozwiąż quiz o polskiej muzyce lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Polskie hity lat 80. Jeśli pamiętasz PRL, musisz znać te tytuły!
Tak Kabaret "Ergo" zyskał sympatię Polaków
Repertuar Kabaretu "Ergo", mocno zakorzeniony we współczesności, zawsze celnie puentował otaczającą nas rzeczywistość. Autorem piosenek, m.in. "Emigranci", "Dusza" czy "Do obywatela", jest nie kto inny niż Leszek Bolanowski, który w latach 80. oddał w ręce słuchaczy dosadny "manifest polityczny".
Za pośrednictwem archiwum Biblioteki Piosenki dowiadujemy się, w jakich okolicznościach tekściarz skomponował szlagier pod nazwą "Ballada turystyczna". Jak opowiadał Leszek Bolanowski, w 1986 r. Kabaret "Ergo" został zaproszony przez Macieja Zembatego na "Jajko wielkanocne" do legendarnego klubu Hybrydy. W lokalu zagościło doborowe towarzystwo i... "stołeczna cenzorka".
W programie mamy nieocenzurowaną "Balladę turystyczną", manifest polityczny jak diabli. Nie chcemy zrobić gospodarzom świństwa, więc zasuwam do cenzorki z informacją, że mamy utwór, zatwierdzony przez stosowne organa, ale nie mamy oryginału, bo tekst jest całkiem świeży. Oczywiście bujda na resorach. W odpowiedzi usłyszałem: "proszę wobec tego wejść na scenę i zaśpiewać" – wspominał Leszek Bolanowski.
Historia hitu lat 80. - "Ballada turystyczna"
Założyciel Kabaretu "Ergo" śpiewał tę piosenkę z Andrzejem Krupczyńskim. Nie chciał jednak zaprezentować oryginału, bo tekstu nie zaakceptowałyby władze komunistyczne, szczególnie zakończenia, które brzmiało następująco:
Zawrócić zawsze można wszak / Zdjąć przewodników wielu / Najlepiej jednak zmienić szlak / By iść i dojść do celu!
Leszek Bolanowski, według cytowanego źródła, wskazał, że choć dziś słowa te mogą wydawać się niewinnie, w czasach PRL oznaczała jawną prowakcję.
Zanim doszliśmy do sceny miałem gotową puentę, która tym się charakteryzowała, że w ogóle była pozbawiona sensu. Podobnej głupoty już nigdy nie wymyśliłem. Nie pamiętam szczegółów, ale było to coś w rodzaju: zamiast zmienić szlak zaśpiewaliśmy zrobić wspak, reszta w podobnej stylistyce. Nic tylko się wstydzić – dodał, jak czytamy na stronie Biblioteki Piosenki.
Posłuchajcie sami:
Źródła: ZlotePrzeboje.pl, Bibliotekapiosenki.pl, Leszekbolanowski.pl