Tak wyglądały ostatnie dni legendarnego aktora. "Od jakiegoś czasu czuł się gorzej"
Sean Connery wsławił się między innymi jako pierwszy w historii odtwórca głównej roli w kultowej serii filmowej o Jamesie Bondzie. Niezapomniany Agent 007 odszedł w październiku 2020 roku. O ostatnich latach życia aktora opowiedział jego syn Jason.
Sean Connery po raz pierwszy wcielił się w Agenta Jej Królewskiej Mości w 1962 roku występując w filmie "Dr. No". Jako James Bond występował przez niemal dekadę grając w takich klasykach jak "Goldfinger", "Diamenty są wieczne" oraz po kilkuletniej przerwie po raz ostatni w "Nigdy nie mów nigdy". Legendarny szkocki aktor zmarł we śnie 31 października 2020 roku w wieku 90 lat. O jego śmierci media poinformowała najbliższa rodzina.
Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kino familijne PRL. Za 18/20 dajemy podróż za jeden uśmiech!
Syn Seana Connery'ego wspomina ostatnie lata życia aktora
Nie od razu ujawniono oficjalną przyczynę zgonu filmowego Jamesa Bonda. Jednak w tej sprawie wypowiedział się jedyny syn aktora Jason Connery. W rozmowie dla brytyjskiej stacji telewizyjnej BBC mężczyzna dość tajemniczo powiedział, że jego słynny ojciec od dłuższego czasu uskarżał się na problemy zdrowotne.
Wszyscy musimy przepracować w sobie to wydarzenie, bo to stało się tak niedawno, mimo że mój tata czuł się gorzej już od jakiegoś czasu — powiedział Jason Connery.
W dalszej części wypowiedzi syn aktora dodał:
To smutny dzień dla wszystkich, którzy znali i kochali mojego tatę, to wielka strata dla ludzi z całego świata, które cieszyły się z tego wspaniałego daru, który miał jako aktor.
Przyczyną zgonu kultowego Bonda było zapalenie płuc
Niedługo po śmierci Seana Connery'ego wdowa po artyście ujawniła, że w ostatnich latach życia ten zmagał się z demencją. Z kolei miesiąc później agencja informacyjna TMZ dotarła do aktu zgonu aktora. Według ujawnionej dokumentacji przyczyną zgonu pierwszego Bonda było zapalenie płuc i związana z nim niewydolność oddechowa.
Odejście legendy kina opłakiwał cała branża filmowa. Swój hołd Seanowi Connery'emu złożyli między innymi Nicolas Cage, Robert De Niro, George Lucas czy Harrison Ford.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!