advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

To tu narodziła się legenda muzyki! "Miejsce dumy obywatelskiej"

WW
3 min. czytania
19.03.2024 08:33
Zareaguj Reakcja

Black Sabbath należy do pionierów heavy metalu. Pierwsze kroki w muzyce kapela Ozzy’ego Osbourne’a dawała w słynnym pubie The Crown w Birmingham, który gościł swego czasu u siebie także inne zespoły, które stały się ikonami. Teraz jednak budynkowi groziło wyburzenie. Ludzie postanowili więc wziąć sprawy w swoje ręce.

|
fot. Miejsce anrodzin heavy metalu, źródło: Wikimedia Commons/CCBY-SA 2.0/Chris Whippet/Irish hap7976/CC Attribution-Share Alike 4.0

Black Sabbath powołali na świat w 1968 r. Tony IommiBill WardOzzy Osbourne oraz Geezer Butler. Obecnie wszyscy wymieniają autorów takich klasyków jak "Paranoid" czy "Iron Man" wśród grup, które miały największy wpływ na kształtowanie heavy metalu.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

W ogóle ich rodzinne Birmingham jest postrzegane jako kolebka tego gatunku. Stamtąd są także choćby inni prekursorzy heavy metalu – Judas Priest.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

To tam debiutował zespół Black Sabbath i kształtował się heavy metal

Black Sabbath oraz Judas Priest na początku swojej działalności wielokrotnie mieli okazję występować w pubie The Crown w Birmingham. Zespół Ozzy’ego Osbourne'a dał tam nawet swój pierwszy występ w karierze. Miejsce to wielu obwieściło "kolebką heavy metalu".

Na scenie rzeczonego angielskiego pubu gościło w latach 60. i 70. także wielu innych słynnych artystów szerzej rozumianego rocka: The Who, Thin Lizzy, Supertramp, Status Quo czy też pierwsze grupy Roberta Planta z Led Zeppelin oraz Marca Bolana z T.Rex.

Lokal przy Station Street istnieje od 1881 r. Niestety przez ostatnią dekadę stał pusty. Birmingham Open Media planowało go kupić, ale nie miało funduszy. Wiele wskazywało na to, że obiekt zostanie zburzony jak wiele innych sławnych miejsc tego typu w Wielkiej Brytanii. Na szczęście teraz udało się obronić to miejsce przed zakusami deweloperów.

Zobacz także: Pol’and’Rock Festival. To był historyczny koncert! „Leżałem w tym błocie”

Słynny pub The Crown uratowany

Mieszkańcy Birmingham postanowili zainterweniować. Ponad 15 tys. osób podpisało petycję nawołującą do uznania całej ulicy Station Street (przy której znajduje się też najstarsze kino na Wyspach, Electric) za "miejsce dumy obywatelskiej, wartości kulturowej i dobra historycznego".

Dzięki temu z pomocą lokalnych władz udało się ostatecznie wpisać mieszczący się tam słynny pub The Crown na listę zabytków klasy II sporządzaną przez brytyjski Departament Kultury, Mediów i Sportu. Nowy status zapewnia obiektowi uznanemu za ważne miejsce dla kultury większą ochronę przed ponownym zagospodarowaniem.

Zobacz także: Piotr Kupicha stracił prawo jazdy i obwinia za to… widza TVN. „Zgłosił to na policję!”

Cytowany przez "The Guardian" gitarzysta Black Sabbath, Tony Iommi, tak skomentował tę decyzję:

Miasta w całej Wielkiej Brytanii chronią swoje muzyczne dziedzictwo, Birmingham nie powinno pozostawać w tyle. The Crown miał dla nas i dla wielu innych artystów ogromne znaczenie. Było to jedno z niewielu miejsc, które wspierały wschodzącą scenę rockową za pomocą klubu bluesowego, gdzie odbył się nasz pierwszy koncert.

Zobacz także: Jon Bon Jovi nie czuje się najlepiej. „Dochodzę do siebie”

Z kolei historyk muzyki i założyciel Birmingham Music Archive, Jez Collins, dodał w rozmowie z tabloidem: "Trzeba zrobić więcej. Musimy zadbać o ponowne otwarcie The Crown. Musimy przywrócić pub do życia jako miejsce kulturalne, muzyczne i miejsce, które ludzie będą chcieli odwiedzać".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!