Włącz radio

Uważaj na to! Oszukanych są tysiące. Pułapki na wakacjach

2 min. czytania
19.07.2023 19:52
Zareaguj Reakcja

W czasie wakacji w kurortach turystycznych na urlopowiczów czekają pułapki, w które można dać się złapać i słono za to zapłacić. Żeby uniknąć przykrych konsekwencji, należy zachować czujność. Na co powinniśmy zwracać szczególną uwagę, by nie stracić niepotrzebnie pieniędzy oraz nerwów?

|
fot. Uważaj na to! Oszukanych są tysiące. Źródło: Pexels.com / Fotoedycja

Podczas wakacji zaskoczeniem może być na przykład rachunek w smażalni za obiad dla całej rodziny, jeżeli wcześniej nie upewniliśmy się, czy cena widniejąca w menu dotyczy porcji, czy może zaledwie 100 gramów ryby. W tym ostatnim przypadku istnieje ryzyko, że to, co dostaniemy na talerzu, będzie ważyło zdecydowanie więcej. I będzie też więcej kosztować - tym bardziej, gdy zamówimy porcje dla kilku osób.

Zobacz także: Musieli wyłożyć krocie. Oto co działo się później. Cała prawda!

Oszuści zarabiają na wczasowiczach. Wakacje to ich żniwa

Zawsze należy czytać uważnie cennik, ale trzeba też wiedzieć, iż żadnej informacji nie powinno w nim zabraknąć. Jeżeli do rachunku w restauracji automatycznie doliczana jest opłata za serwis, to klient nie może być tym zaskoczony. Musimy posiąść taką wiedzę najpóźniej przy składaniu zamówienia.

Podobnie w pensjonatach i hotelach - o dopłatach za pobyt z psem lub kotem bądź jakąkolwiek inną usługę powinniśmy usłyszeć albo przeczytać już decydując się na skorzystanie z oferty.

Zobacz także: „Barbie” – hit czy kit? Byliśmy na przedpremierowym pokazie. Film zaskakuje!

Szukając noclegów na wakacje, uważnie przeglądajmy ogłoszenia, żeby nie dać się oszukać i nie wpłacić zaliczki za nieistniejący apartament. Uwagę powinna zwrócić wyjątkowo niska cena w stosunku do innych podobnych ofert. Zanim klikniemy "zapłać”", sprawdźmy uważnie, czy ten adres rzeczywiście istnieje. Może się bowiem zdarzyć, że nazwa ulicy nie jest zmyślona, ale na przykład na żadnej mapie nie znajdziemy podanego numeru. Zbyt wysoka zaliczka też powinna wzbudzić niepokój.

Posłuchaj szczegółów w podcaście "Sprawdzone środy" na zloteprzeboje.pl:

Kiedy zostaniemy oszukani, rzekomy właściciel weźmie pieniądze i kontakt z nim się urwie, a pokoju noclegowego brak – trzeba to zgłosić na policję. Jeżeli natomiast na miejscu stwierdzamy jakiekolwiek nieprawidłowości, np. nie ma cennika, standard pokoju różni się od zapowiadanego w opisie lub na zdjęciach – można o tym zawiadomić Inspekcję Handlową.

Zobacz także: Blanka źle mówi po angielsku? Specjalistka komentuje słynne „bejba”