Jak gotować parówki? Kucharz wytyka błąd Polakom
Wiele osób myśli, że gotowanie parówek nie może być problematyczne. Jednak ten nagminny błąd jest bardzo często powtarzany w kuchni. Sprawdź, czego należy się wystrzegać podczas przyrządzania mięsnego przysmaku.
Gotowanie parówek na pierwszy rzut oka wydaje się niesamowicie proste. Wystarczy garnek, trochę wody, a całość wstawić na palnik kuchenki. Jednakże wielu z nas wciąż popełnia podstawowy błąd. Jak się okazuje, tajemnica tkwi w temperaturze. W jaki sposób należy to poprawnie robić, wyjaśnia Piotr Ogiński, który prowadzi popularny w serwisie YouTube kanał "Kocham Gotować".
Rozwiąż quiz kulinarny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kołocz, szneka czy cebularz? Prawdziwe łasuchy zgarną 18/20!
Gotowanie parówek — tego musisz się wystrzegać
Na samym początku kucharz przestrzega, że nie należy parówek ani smażyć, ani piec. Dlaczego? Mianowicie ich skład bardzo często zawiera azotany i azotyny. Te sole peklujące po przekroczeniu 130 stopni Celsjusza przekształcają się w szkodliwe związki chemiczne nazywane nitrozoaminami, które mogą być potencjalnie rakotwórcze. Dlatego też tradycyjne gotowanie w wodzie powinno pozostać domyślnym sposobem na przygotowanie kiełbasek.
Redakcja poleca:"Niespokojnie mroczny i nastrojowy" hit lat 60. Powstał z absurdalnego powodu
Skoro już wiemy, że parówki należy wyłącznie gotować, to trzeba wspomnieć o odpowiedniej temperaturze, w jakiej można to robić. Oczywiście nie może być zbyt wysoka, ponieważ nasze danie straci nie tylko walory wizualne, ale także smakowe. Parówki mogą bowiem nie tylko popękać, lecz również utracić wyjątkowy smak.
Jak poprawnie gotować parówki?
Jak zatem należy poprawnie ugotować parówki? Kiełbaski, które kupujemy w sklepie, są zwykle od razu gotowe do spożycia. Jeśli jednak koniecznie chcemy zjeść je na ciepło, musimy przestrzegać pewnych reguł.
Piotr Ogiński radzi, aby zacząć od wody. W pierwszej kolejności należy ją podgrzać w garnku do 75 stopni, a dopiero potem włożyć do niej kiełbaski.
Redakcja poleca:Legendarny artysta wydał oświadczenie. Już nie usłyszymy go w Polsce
Kucharz podkreśla, że niezwykle ważne jest utrzymanie temperatury wody w granicach 72-75 stopni Celsjusza. Natomiast same parówki muszą osiągnąć 60 stopni, aby były gotowe do spożycia.
W monitorowaniu ciepła wszystkich składników z pewnością pomoże termometr kuchenny.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!