To największe miasto widmo w kraju. Tak wygląda polski Czarnobyl
Miasta widma, wbrew pozorom, nie występują wyłącznie poza granicami naszego kraju. Wprost przeciwnie, Polacy również mogą pochwalić się kilkoma takimi obszarami, z których największym jest Pstrąże. Dlaczego obecnie miejscowość ta "straszy" opustoszałymi blokami i budynkami użyteczności publicznej?
- Miasta widma możemy spotkać zarówno za granicą, jak i w Polsce.
- W naszym kraju największym takim obszarem pozostaje Pstrąże.
- Oto historia tej szczególnej miejscowości, która dziś świeci pustkami.
Miasta widma to pojęcie, pod którym kryją się miejscowości opuszczone przez mieszkańców – niezależnie, czy z powodu wojny, przyczyn ekonomicznych lub katastrofy naturalnej. Prawdopodobnie najsłynniejszym tego typu miejscem ze wszystkich jest ukraiński Prypeć, skąd ludność w 1986 roku ewakuowano po awarii w elektrowni jądrowej w Czarnobylu.
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Trudny quiz z wiedzy ogólnej. Już 10 punktów to duży sukces!
Inne słynne miasta widma znajdują się na terenie Stanów Zjednoczonych, szczególnie w zachodniej części tego kraju. Wiele z nich założono w okresie tzw. gorączki złota i opustoszały, gdy pokłady cennego kruszcu już się wyczerpały. Dziś stanowią popularny obiekt turystyczny. Jednak tego typu przestrzeni z powodzeniem możemy szukać także w Polsce.
Największe polskie miasto widmo
W naszym kraju również znajduje się wiele miast widmo, a największym jest Pstrąże. Miejscowość ta mieści się w powiecie bolesławieckim (woj. dolnośląskie), a pierwsze wzmianki na jej temat pochodzą jeszcze z 1305 roku.
Jeśli chodzi o historię najnowszą, to do 1992 roku Pstrąże zajmowała Armia Radziecka. Dopiero dwa lata później teren oficjalnie przeszedł pod kuratelę polskiej administracji. Poza osiedlem złożonym z ośmiu bloków mieszkalnych na terenie miejscowości znajdowały się również: przedszkole, Szkoła Ośmioletnia nr 53, Kawiarnia "Bajka", kotłownia, a nawet – plac zabaw i sportowy. A to nawet nie był jeszcze teren koszar wojskowych!
Początkowo polska administracja planowała zasiedlanie Pstrąża, ostatecznie jednak z tych planów nic nie wyszło. Bloki i inne budynki użyteczności publicznej, o które nikt nie dbał, stopniowo niszczały. W efekcie dziś miejsce to stanowi miasto widmo, a odwiedzają je nie mieszkańcy oraz ich krewni, ale wielbiciele mocnych wrażeń.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!