advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Słyszysz, że ktoś tak mówi? Profesor zabrał głos. "Jeśli szczególnie razi"

2 min. czytania
26.12.2025 10:13
Zareaguj Reakcja

Codzienna komunikacja polega nie tylko na precyzyjnym formułowaniu myśli. Wymaga również dbałości o poprawność językową. Czy poprawianie innych ma sens? Profesor Jerzy Bralczyk zdradził, jak powinno się reagować na "gafy" w sytuacjach towarzyskich. 

Kiedy unikać poprawiania innych?
Kiedy unikać poprawiania innych?
fot. Canva (Matheus Bertelli, Pexels)
  • Profesor Jerzy Bralczyk podkreśla wagę towarzyskiej hierarchii w dialogu.
  • Językoznawca radzi unikać poprawiania w pewnych sytuacjach.
  • Błędy językowe wciąż pojawiają się w codziennej komunikacji.

Język, jak podaje Encyklopedia.pwn.pl, jest złożonym, uporządkowanym systemem znaków "służącym ludziom do porozumiewania się". Pozwala wyrażać emocje, a także przekazywać wiedzę. I choć w obecnych czasach priorytetyzowane są precyzja, efektywność i szybkość, sposób, w jaki się komunikujemy, wciąż pozostaje niezwykle ważny, to nasza wizytówka. Dbanie o poprawność językową ma sens nie tylko w sytuacjach zawodowych, ale również w prywatnych.

Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Wymagający QUIZ dla omnibusa. Tylko nieliczni odgadną 12/20 zawodów!

1/20 W jakiej branży pracuje spedytor?

Czy poprawianie innych ma sens? To mówi językoznawca

Należy jednak pamiętać, że dbałość o poprawność językową powinna iść w parze z klasą, umiarem, a przede wszystkim z uwzględnieniem kontekstu. Nie dla krytyki lub wytykania pomyłek, lecz aby porozumiewać się klarownie i zrozumiale.

Redakcja poleca

Profesor Jerzy Bralczyk, wybitny polski językoznawca i popularyzator wiedzy o języku, w rozmowie z serwisem dziendobrytvn.pl wyróżnił kilka sytuacji, w których powinno się powstrzymać się od poprawiania innych. Należy wziąć pod uwagę "wiele aspektów", między innymi towarzyską hierarchię.

Czy rozmawiamy z osobą, która może poczuć się urażona tym, że zwrócimy uwagę, zwłaszcza że ciągle jeszcze obowiązuje pewna towarzyska hierarchia. Osobom starszym i tym, które cieszą się dobrą opinią, trochę trudniej tę uwagę zwracać - przyznał dla Dzień Dobry TVN prof. Jerzy Bralczyk.

Jakie błędy językowe najczęściej popełniają Polacy?

W ubiegłym roku marka Nadwyraz.com we współpracy z serwisem Polszczyzna.pl przygotowała raport o kondycji polszczyzny w internecie. Pisownia których wyrazów sprawia największą trudność Polakom? Na liście znalazły się m.in.:

  • "coniemiara" / "co nie miara" (zamiast "co niemiara"*),
  • "nota bene" (zamiast "notabene"),
  • "żygać" (zamiast "rzygać"),
  • "apropos" / "a propo" (zamiast "à propos"),
  • "złodzieji" (zamiast "złodziei").
Redakcja poleca

Błędy językowe nie są wyłącznie domeną social mediów. Gafy, takie jak "poszłem" zamiast "poszedłem", czy zamienne stosowanie "bynajmniej" i "przynajmniej", wciąż pojawiają się w codziennej polszczyźnie. Co robić, kiedy nasz rozmówca stale powtarza błędną formę? Prof. Jerzy Bralczyk dla serwisu dziendobrytvn.pl tłumaczy:

Jeżeli jakaś forma szczególnie mnie razi, to staram się w kolejnym zdaniu, nie od razu, ale za jakiś czas, użyć formy właściwej. Chcę tak dać do zrozumienia, że inna forma jest poprawna, a nie ta, która została przez rozmówcę użyta. Poprawiać możemy przyjaciół, bliską rodzinę. Ostrożny bym był pod tym względem - dodał.

Źródło: ZlotePrzeboje.pl, Encyklopedia.pwn.pl, Dziendobrytvn.pl, Nadwyraz.com