Niekwestionowani królowie muzyki. Tych przebojów nie da się zapomnieć
Od debiutu fonograficznego The Rolling Stones minęło dokładnie sześćdziesiąt lat. 16 kwietnia 1964 roku - właśnie ta data na dobre zmieniła historię rock'n'rolla. Za oceanem brytyjską formację nie bez powodu określano mianem "niegrzecznego" odpowiednika The Beatles.
Dokładnie sześćdziesiąt lat temu na rynku pojawił się debiutancki krążek The Rolling Stones. Premierowe wydanie zostało zatytułowane dokładnie w taki sam sposób, co nowopowstała formacja. Właśnie 16 kwietnia 1964 roku świat po raz pierwszy usłyszał takie przeboje jak "Carol", "Tell Me (You're Coming Back)" czy "Little by Little".
Rozwiąż quiz o legendarnych przebojach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Zobacz także: Eurowizja 2024. TVP wydała oświadczenie. Na te wieści czekali wszyscy!
The Rolling Stones - wszystko zaczęła ta płyta
The Rolling Stones triumfują na wielkich scenach już od początku lat 60., mimo tego muzycy ani myślą o emeryturze. Obecnie tworzą i koncertują w składzie Mick Jagger, Keith Richards oraz Ronnie Wood.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: Niezapomniany hit lat 80. Historia tytułu zaskakuje
Od momentu założenia zespołu, aż do lata 1963 roku Brian Jones, Mich Jagger i Keith Richards nieustannie pracowali nad indywidualnym brzmieniem. Zamieszkali wspólnie w dzielnicy Chelsea i niemal w dzień w dzień koncertowali w londyńskich klubach. Wkrótce miejsce basisty Dicka Taylora zastąpił Bill Wyman, a do formacji dołączył perkusista Charlie Watts.
Tak tworzyła się historia rock'n'rolla
Właśnie w takim składzie muzycy podpisali kontrakt z wytwórnią Decca Records i rozpoczęli nagrania do debiutanckiego materiału "The Rolling Stones". Na albumie znalazło się dwanaście utworów, sześć na każdą ze stron. Longplay rozpoczynał standard rock'n'rollowy, skomponowany i napisany przez amerykańskiego jazzmana Bobby'ego Troupa. Mowa o kultowym dziś "Route 66".
Posłuchajcie sami przeboju "Route 66":
Zobacz także: Lata 80. należały do nich! Polacy oszaleli na punkcie tego hitu
Na pierwszym krążku The Rolling Stones znalazły się również takie energiczne kompozycje jak "Honest I Do", "Now I've Got a Witness(Like Uncle Phil and Uncle Gene)" czy też "I'm a King Bee". Już za sprawą debiutu fonograficznego rockowa formacja znalazła się na podium inwazji brytyjskich zespołów.
Kojarzeni ze "złymi chłopcami oraz "grupą, której nienawidzą rodzice" rozkochali w sobie nie tylko Brytyjczyków. Album " The Rolling Stones" wyprodukowany przez ówczesnych menadżerów Andrew Oldhama i Erica Eastona spotkał się z niezwykle pozytywnym odbiorem.
Zobacz także: Agnieszka Chylińska zagra w USA. Takie ma wymagania
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!