Absurdalna scena w "Klanie". Meteoryt to nie koniec
Scenarzyści "Klanu" zaskoczą jego fanów swoją iście ułańską fantazją. Już po wakacjach, będziemy mogli zobaczyć na ekranie TVP nowe odcinki serialu, które na długo zapadną w naszej pamięci. Śmiechom nie będzie końca!
Scenarzyści "Klanu" nie znają słowa "dość". Dowodem jest scena z uderzeniem w posiadłość Chojnickich meteorytu. Mówili o tym wszyscy, a filmik przedstawiający urywek serialu stał się viralem. Nie miało to jednak pozytywnego wydźwięku. Internauci śmiali się z pomysłów, które zaserwowali w produkcji jej twórcy. Nie spodziewali się bowiem, że popularny, obyczajowy serial, przemieni się w... science fiction!
Zobacz także: Quiz. The Rolling Stones czy Led Zeppelin? Czyja to piosenka? 6/10 to obowiązek!
Przeżyjmy to jeszcze raz!
W odcinku "Klanu", w którym nastąpiło uderzenie meteorytu, małżeństwo Chojnickich odbyło pasjonującą rozmowę o ziółkach. Kiedy Jerzy chciał iść na górę, by się położyć, stało się nagle coś niespodziewanego! Bohaterowie usłyszeli ogromny huk, a w całym domu zapadła ciemność. Małżeństwo zorientowało się, że coś uderzyło z wielkim hukiem w dach ich domu. Spanikowany Jerzy poczuł zapach spalenizny. Chwilę po tym bohaterowie zauważyli ogromne pęknięcie na ścianie i... rozbitą szybę, która wypadła ze szklanych drzwi.
Zobacz także: Beata Kozidrak zbiera cięgi za tę stylówkę. Irena Kamińska-Radomska mówi o rajstopach
W najbliższych odcinkach "Klanu", które pojawią się tuż po wakacjach, przekonamy się, że można przebić "Latający Cyrk Monty Pythona". Nie kosztowało to twórców serialu zbyt wielkiego nakładu pracy, a będzie się z czego pośmiać! Na planie serialu absurd goni czasem absurd. Tak też stało się, kiedy pokazano widzom uderzenie w dom meteorytu. Czy jest możliwe, by przebić ten fantastyczny pomysł?
Zobacz także: Psychofan Lany Del Rey w areszcie. Groził piosenkarce śmiercią
Hej, wesele!
W najnowszych odcinkach zobaczymy ślub Dominiki i Karola. Dominika jest owocem zdrady pozamałżeńskiej, której dopuścił się psotny Jerzy. W nowych odcinkach serialu TVP1 wyjdzie ona za mąż za wybranka swojego serca. Para od początku nie będzie mogła dojść do porozumienia w sprawie ślubnych przygotowań. Chłopakowi nie w smak będzie również organizacja wesela, ze względu na mały budżet, którym dysponuje. Zaproponuje więc alternatywę.
To może zaprosimy kilka osób do urzędu, a potem, na przykład, pójdziemy razem na kebsa? Sporo ludzi lubi kebaby - zaproponuje spłukany przyszły pan młody. Propozycja spotka się jednak ze śmiertelnym oburzeniem Dominiki. - Puknij się w głowę - odpowie kobieta.
Jak myślicie, czy propozycja mężczyzny zostanie jednak zaakceptowana? Ciekawe czy chłopak miał na myśli menu obiadowe, czy też miał ochotę na tortillę z wołowiną na ostro.
Zobacz także: Johnny Depp wystąpił w Polsce. Takie miał wymagania