Dlatego legendarny gitarzysta opuścił Deep Purple. "Poczułem wielką ulgę"
Deep Purple zapisał się w historii jako "najgłośniejszy zespół świata". Wśród pionierów hard rocka znalazł się także Ritchie Blackmore. Legendarny gitarzysta odszedł z formacji w latach 90. Skąd ta decyzja? Wszystko wskazuje na to, że muzyk dopiero teraz odnalazł swoją muzyczną ścieżkę.
Ritchie Blackmore powołał do życia kultowe kapele, takie jak Deep Purple, Rainbow oraz Blackmore’s Night. Co więcej, brytyjski muzyk nie bez powodu znalazł się na prestiżowej liście najlepszych gitarzystów na świecie. Na przestrzeni 60-letniej kariery scenicznej wylansował legendarne klasyki rocka – "Highway Star", "Smoke on the Water", a także "Burn". Pod koniec minionego stulecia zdecydował się opuścić formację.
Rozwiąż quiz o polskich hitach rockowych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Ritchie Blackmore zasłynął jako gwiazdor rocka
Warto wspomnieć, że Ritchie Blackmore już jako jedenastolatek pobierał lekcje gry na gitarze klasycznej. Początkowo kształcił się w kierunku muzyki poważnej, prędko jednak zrezygnował z tej stylistyki. Niemniej miała ona kluczowy wpływ na późniejsze preferencje gwiazdora.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Chociaż świat pierwszy raz usłyszał nazwisko Blackmore dzięki rockowej kapeli Deep Purple, legendarny rockman wciąż poszukiwał własnego, oryginalnego brzmienia. Uważał, że blues jest "zbyt ograniczający", zaś "zbyt zdyscyplinowana" okazała się muzyka poważna. Z trudem odnajdywał się w otaczającej go muzycznej rzeczywistości. W pewnym momencie natknął się na melodie średniowieczne i renesansowe.
Zobacz także: Ten unikalny falset kojarzymy wszyscy. Początkowo wcale nie było go w planie
W 1993 roku odszedł z Deep Purple, jednocześnie na dobre żegnając się z "ciężkim rockiem". W rozmowie z magazynem „New Jersey Stage” Ritchie Blackmore wyjawił, co ostatecznie przypieczętowało jego decyzję.
Stres brał się z ciągłego podróżowania i ciągłego wymyślania ciężkich riffów, co może stać się nudne. Czułem się skostniały, grając tę samą muzykę – ciężkiego rocka. Zawsze interesowały mnie melodie. Pod koniec Purple po prostu grali głośno byle grać głośno, kiedy więc usłyszałem muzykę renesansową, poruszyły mnie te niezwykłe melodie. Poczułem wielką ulgę i wyskoczyłem z tego wielkiego pociągu, by grać organiczne melodie.
Odszedł z Deep Purple, aby grać średniowieczne melodie
Wszystko wskazuje na to, że Ritchie Blackmore swoje upodobania muzyczne przeniósł także na muzyczną estradę. W szczególności za sprawą zespołu Blackmore’s Night, który stworzył wspólnie z żoną Candice Night.
Żyję i oddycham czasami renesansu. Czytam, oglądam inne zespoły grające muzykę renesansową, dowiaduję się o tym. Większość mojego wolnego czasu – poza przebywaniem w dobrym towarzystwie – spędzam na poznawaniu muzyki w XIII, XIV, XV i XVII wieku. Kiedy słyszę coś granego przez autentyczny zespół renesansowy, przechodzą mnie dreszcze, bo to muzyka, która uderza w moją duszę. Naprawdę nie interesuje mnie zbytnio słuchanie zespołów rockandrollowych – dodał.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!