Kiedy włączyć ogrzewanie? Eksperci podają konkretny moment
Wrzesień i październik to czas, gdy wielu Polaków zaczyna zastanawiać się nad uruchomieniem ogrzewania. Czy warto czekać do pierwszych przymrozków? A może lepiej włączyć grzejniki wcześniej? Eksperci wskazują konkretny moment, po którym nie warto już odkładać rozpoczęcia sezonu grzewczego. Oto, co wskazują eksperci.
- Sezon grzewczy. Kiedy się zaczyna?
- Kiedy włączyć ogrzewanie w domu?
- Sprawdź, co mówią eksperci.
Choć wiele osób przyjmuje, że ogrzewanie powinno zostać uruchomione dopiero w październiku lub listopadzie, specjaliści podkreślają, że kalendarz nie jest najlepszym wyznacznikiem. Znacznie ważniejsza jest temperatura panująca wewnątrz mieszkania. Przyjmuje się, że jeśli w pomieszczeniach przez kilka dni z rzędu temperatura spada poniżej 18-20 stopni Celsjusza, warto rozważyć rozpoczęcie ogrzewania. Dla większości osób optymalny komfort cieplny zapewnia temperatura w granicach 20-22 stopni.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Patenty rodem z PRL. Tylko zaradni zgarniają 100 proc.
Eksperci wskazują granicę 20 stopni
Specjaliści zajmujący się efektywnością energetyczną od lat przypominają, że przegrzewanie mieszkań nie jest korzystne ani dla zdrowia, ani dla domowego budżetu. Najczęściej rekomendowane temperatury to:
- 20-21°C w salonie,
- 18-20°C w sypialni,
- 22-24°C w łazience,
- około 18°C w pomieszczeniach używanych sporadycznie.
Jeśli temperatura w domu regularnie spada poniżej tych wartości, organizm zaczyna odczuwać dyskomfort, a wilgoć może łatwiej osadzać się na ścianach i oknach.
Lepiej nie zwlekać zbyt długo
Niektórzy próbują oszczędzać, maksymalnie opóźniając moment uruchomienia grzejników. Eksperci zwracają jednak uwagę, że wychłodzenie mieszkania może przynieść odwrotny efekt. Silnie wychłodzone ściany i podłogi potrzebują znacznie więcej energii do ponownego nagrzania. W rezultacie rachunki nie zawsze okazują się niższe niż w przypadku utrzymywania stabilnej temperatury przez cały sezon.
Dodatkowo chłód sprzyja:
- zawilgoceniu pomieszczeń,
- rozwojowi pleśni,
- pogorszeniu komfortu snu,
- zwiększonemu ryzyku infekcji u osób starszych i dzieci.
Jak ogrzewać mądrze?
Eksperci apelują, by nie podkręcać termostatów do bardzo wysokich wartości. Nawet niewielka zmiana temperatury może mieć wpływ na zużycie energii. Warto pamiętać o kilku zasadach:
- nie zasłaniać grzejników ciężkimi zasłonami,
- regularnie odpowietrzać instalację,
- wietrzyć mieszkanie krótko i intensywnie,
- obniżać temperaturę na czas nieobecności,
- korzystać z programatorów i termostatów.
Według specjalistów każdy dodatkowy stopień w mieszkaniu oznacza zauważalny wzrost kosztów ogrzewania.
Kiedy Polacy najczęściej uruchamiają ogrzewanie?
W praktyce wiele zależy od pogody. W Polsce sezon grzewczy zwykle rozpoczyna się między końcem września a połową października. W budynkach wielorodzinnych zarządcy często uruchamiają ogrzewanie wtedy, gdy przez kilka kolejnych dni temperatura na zewnątrz utrzymuje się na niskim poziomie.
Nie ma więc jednej daty odpowiedniej dla wszystkich. Najważniejsza jest temperatura w mieszkaniu. Jeśli termometr pokazuje mniej niż 20 stopni, a domownicy odczuwają chłód, eksperci radzą nie czekać. To właśnie wtedy nadchodzi najlepszy moment na rozpoczęcie sezonu grzewczego.
Źródła: ZlotePrzeboje.pl, Onet Kobieta, 20stopni.pl, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW)