Dziewięciolatka doprowadziła do łez Julię Wieniawę. "Trochę widzę siebie"
Julia Wieniawa wróciła do dziecięcych wspomnień na antenie TVN-u. Wszystko to za sprawą występu dziewięcioletniej Natalki, uczestniczki piętnastej edycji "Mam Talent!". "Jak patrzę na ciebie, to trochę widzę siebie, jak byłam dzieckiem" - wyznała gwiazda. Zaskakujące, co zrobiła po chwili.
Wszystko wskazuje na to, że Julia Wieniawa na dobre rozgościła się za stołem jurorskim „Mam Talent!”. Piętnasta odsłona popularnego talent show nieprzerwanie wzbudza wielkie emocje. W najnowszym, a tym samym piątym odcinku, publiczność zobaczyła kolejne występy castingowe. Jedna z uczestniczek zachwyciła ulubienicę młodego pokolenia do tego stopnia, że ta wcisnęła Złoty Przycisk. Czy gwiazda podjęła słuszną decyzję?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
„Mam Talent!” wciąż zaskakuje. Poznaliśmy zwyciężczynię piętnastej odsłony talent show?
Przypomnijmy, że w tegorocznej edycji „Mam Talent!” artystyczne popisy uczestników oceniają piosenkarka i wieloletnia jurorka show Agnieszka Chylińska, dziennikarz Marcin Prokop, a także wspomniana wcześniej aktorka Julia Wieniawa. Zaś za kulisami towarzyszy im duet takich gwiazd jak Agnieszka Woźniak-Starak oraz Jan Pirowski.
Zobacz także: Janusz Panasewicz wieszczy koniec gwiazd rocka. To oni przejęli pałeczkę
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: To zrobiła z nim „Pasja” Mela Gibsona. Na planie otarł się o śmierć
W piątym odcinku na scenie "Mam Talent!" swoich sił spróbowała dziewięcioletnia Natalia Sacharczuk. Dziewczynka zaprezentowała taniec z elementami akrobatyki. Występ spotkał się z nie tyle pozytywnym odbiorem jury, co z owacjami na stojąco.
Swojego zachwytu nie krył Marcin Prokop, który docenił talent młodej uczestniczki, a przede wszystkim - jej umiejętność niesamowitej pracy nad sobą. "A poza tym z tej sceny bił taki blask, jak słońce, które wzeszło nad zimowym krajobrazem" - podkreślił zachwycony prezenter telewizyjny.
Jednak to decyzja Julii Wieniawy okazała się znamienna dla dziewięcioletniej tancerki. Piosenkarka znana z przeboju "Nie muszę" podzieliła się z dziewczyną własnym doświadczeniem. Wskazała również, że jej zabrakło tak wielkiego talentu, po czym wcisnęła Złoty Przycisk.
Zobacz także: To był zakazany odcinek ”Czterdziestolatka”. Trudno uwierzyć w powód TVP
Natalko, jak patrzę na ciebie, to trochę widzę siebie, jak byłam dzieckiem. Kiedy mama mnie zawoziła na zajęcia z gimnastyki artystycznej, na zajęcia taneczne. Pamiętam też swoją radość w tym, jak ja to kochałam. Tylko wiesz, czego ja nie miałam? Takiego wielkiego talentu jak ty. Takiej gracji, takiej dojrzałości, jaką ty masz, a masz tylko dziewięć lat - spuentowała Julia Wieniawa.
Zobaczcie występ dziewięcioletniej dziewczynki, która skradła serce Julii Wieniawy:
Zobacz także: Nie tylko „Koty”. Te musicale zmieniły oblicze polskiej muzyki [TYLKO U NAS]
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!