Grzegorz Hyży wydał płytę i podjął radykalną decyzję. "Ostatnia"
Grzegorz Hyży po siedmioletniej przerwie opublikował album pt. "Epilog". W ostatnim wywiadzie opowiedział m.in. o kondycji współczesnej branży muzycznej. "Prawdopodobnie jest to moja ostatnia płyta" - przyznał otwarcie piosenkarz.
Grzegorz Hyży rozpoczął profesjonalną karierę ponad dekadę temu, jednak ogólnopolską rozpoznawalność zdobył za sprawą udziału w programie "X Factor" (2013). Ostatecznie dotarł do finału, w którym uplasował się na trzecim miejscu. Chociaż wokalista nie zwyciężył trzeciej odsłony show, na dobre rozgościł się w rodzimej branży muzycznej.
Rozwiąż quiz o kinie familijnym. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kino familijne PRL. Za 18/20 dajemy podróż za jeden uśmiech!
Zaledwie rok od udziału w talent show wydał album studyjny "Z całych sił", promowany m.in. przez przebój "Na chwilę". Z kolei w 2017 roku wydał płytę "Momenty". Od premiery wspomnianego krążka minęło dokładnie siedem lat. W październiku br. Grzegorz Hyży wprawił w osłupienie ogólnopolską publiczność, wydając - długo wyczekiwane - trzecie wydawnictwo fonograficzne. Jednak zanim płyta "Epilog" ujrzała światło dzienne, gwiazdor musiał stawić czoła nie lada trudnościom.
Grzegorz Hyży powraca z nową płytą
W ostatnim wywiadzie dla ZAiKS Akademia Grzegorz Hyży opowiedział o kulisach powstawania albumu "Epilog". "Prawdopodobnie jest to moja ostatnia płyta" - wyjawił piosenkarz, wskazując na dynamiczne zmiany, które zachodzą we współczesnej branży muzycznej. Jak uzasadniał: "Żyjemy w dobie coraz bardziej cyfrowego świata". Dlatego gwiazdor planuje odejście od nośników fizycznych na rzecz serwisów streamingowych.
Dla cytowanego wcześniej źródła Grzegorz Hyży z sentymentem wspominał moment, kiedy debiutował na rynku z pierwszym wydawnictwem. "Bycie artystą [wtedy - przyp. red] a dzisiaj. To dwa zupełnie pojęcia, za którymi kryją się zupełnie inne czynności". Chociaż, jak sam siebie określa, jest osobą nostalgiczną, nie boi się spoglądać w przyszłość. Także podkreślił, że bycie muzykiem wymaga obecnie przedsiębiorczego podejścia. "To ogarnianie własnej marki osobistej, zarządzanie ludźmi, pełna logistyka, ale też planowanie" - mówił w rozmowie z ZAiKS Akademia.
Nadmieńmy, że początek prac nad materiałem sięga 2020 roku. Finalnie premiera albumu "Epilog" odbyła się cztery lata później. Płyta obejmuje chwytliwe piosenki, takie jak: "Sztos", "Z nikim aż tak", "Król Nocy" czy też "Mówisz do mnie".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!