Gwiazda kultowego "Lśnienia" nie żyje. Shelley Duvall miała 75 lat
Shelley Duvall, gwiazda hitowego "Lśnienia" Stanleya Kubricka, zmarła 11 lipca, kilka dni po swoich urodzinach. Aktorka 7 lipca skończyła 75. lat. O jej śmierci poinformował wieloletni partner gwiazdy — Dan Gilroy.
Wielka gwiazda "Lśnienia" Shelley Alexis Duvall urodziła się 7 lipca 1949 roku w Teksasie. Od najmłodszych lat wykazywała się wieloma zainteresowaniami, a zanim została aktorką, chciała rozwijać się jako naukowczyni.
Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Porzuciła naukę dla aktorstwa
W 1970 roku przyszła gwiazda "Lśnienia" podczas jednej z imprez poznała reżysera Roberta Altmana, który był w trakcie prac nad jednym ze swoich filmów. Filmowiec był tak zafascynowany nowo poznaną Duvall, że zaprosił ją do udziału w produkcji. Czarna komedia "Brewster McCloud" w reżyserii Altmana miał premierę w grudniu tego samego roku.
Shelley Duvall przez całe lata 70. występowała w kolejnych filmach, jednak to początek kolejnej dekady był przełomem w jej karierze. W 1980 bowiem wystąpiła w kultowym filmie Stanleya Kubricka pt. "Lśnienie". Aktorka w produkcji wcieliła się w Wendy Torrance, żonę byłego wykładowcy akademickiego, granego przez hollywoodzkiego gwiazdora Jacka Nicholsona.
Była gwiazdą "Lśnienia"
Chociaż "Lśnienie" przyniosło jej ogromną rozpoznawalność oraz otworzyło drzwi do wielkiej kariery, Shelley nie wspomina współpracy z Kubrickiem dobrze. Aktorce nie podobało się to, że jej postać jest marginalizowana, a największe zainteresowanie nie przypada występującym artystom, ale samemu reżyserowi.
W rozmowie z Rogerem Ebertem, amerykańskim krytykiem filmowym oraz historykiem filmu, opowiedziała o swoich odczuciach. "Po nakręceniu "Lśnienia", po całej tej pracy, prawie nikt nawet nie skrytykował mojego występu w nim, nawet o nim nie wspominając. Recenzje były o Kubricku, jakby mnie tam nie było…" - mówiła wówczas Shelley Duvall.
Zobacz także: Psychotest. Jak trzymasz telefon? To zdradza, jaki jesteś naprawdę
Duvall w kolejnych latach występowała w wielu filmach, jednakże już żaden z nich nie powtórzył sukcesu produkcji Kubricka. Aktorka do 2002 regularnie grała, lecz po występie w komedii "Manna from Heaven" zrobiła sobie ponad dwudziestoletnią przerwę od aktorstwa. Shelley Duvall do zawodu powróciła w 2023 roku występem w niezależnym filmie grozy "The Forest Hill". Była to jej ostatnia rola w życiu.
Gwiazda "Lśnienia" od końcówki lat 80. była związana z amerykańskim muzykiem, wokalistą zespołu Breakfast Club, który poinformował media o jej śmierci. Shelley Duvall zmarła 11 lipca w wieku 75. lat w wyniku powikłań cukrzycy.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!