Włącz radio

Hit lat 80. jest absolutnie kultowy! Dziś krytycy nie mają litości

2 min. czytania
26.09.2024 08:06
Zareaguj Reakcja

Michael Jackson w trakcie ponad 40-letniej kariery wydał 10 albumów studyjnych. Wśród nich znajduje się "Bad", względem którego publika miała spore wymagania. Krążek był jedną z najlepiej sprzedających się płyt wszech czasów.

|
fot. Michael Jackson wydał kultowy album 'Bad'. kadr z teledysyku / youtube.com/@MichaelJackson / Drew H. Cohenderivative / CC BY-SA 3.0 / Wikimedia Commons

"Bad" był siódmym albumem studyjnym w dorobku Michaela Jacksona. Płytę wydano w 1987 roku, czyli 5 lat po hitowym "Thrillerze". Wydawnictwo musiało więc dorównać sukcesowi poprzednika. Jak pokazała historia, choć zadanie to nie było łatwe, udało się zrealizować. W celu promocji płyty wydano aż dziewięć singli w tym tytułowe "Bad", "Man in the Mirror" czy "Dirty Diana".

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

To jedna z najlepszych płyt Michaela Jacksona

Siódma płyta Michaela Jacksona okazała się ogromnym sukcesem komercyjnym. W latach 1987 i 1988 był to najlepiej sprzedający się album roku. Natomiast do 1991 stał się drugą, tuż po "Thrillerze", najlepiej sprzedającą się płytą wszech czasów. "Bad" zebrało mnóstwo pozytywnych recenzji szczególnie za wokale oraz dopracowaną produkcję. Wysiłki artysty doceniono również aż sześcioma nagrodami Grammy, w tym za album roku.

Piątym singlem promującym "Bad" była piosenka "Dirty Diana". Po wydaniu kompozycji natychmiast powstały plotki, że utwór w zaczepny sposób odnosi się do bliskiej przyjaciółki Jacksona piosenkarki Diany Ross. Jednak te doniesienia po jakimś czasie zdementował Quincy Jones, który zajmował się wówczas produkcją płyty.

Zobacz także: Balladą z lat 90. zmienili oblicze rocka. Ich triumf przerwała tragedia

Na potrzeby książki biograficznej o Królu Popu Jala Lewisa wyznał, że kompozycja traktuje o uporczywych groupies, czyli kobietach, które jeżdżą za ulubionym artystą wszędzie, gdzie ten się zjawi. To wyjaśnienie potwierdził również sam Michael Jackson. Wokalista zapewnił również, że w kawałku "Dirty Diana" nie śpiewa o księżnej Walii Dianie.

To był hit lat 80. Dzisiejsi recenzenci mają inne zdanie

Co ciekawe, w czasie premiery singla oraz promocji całej płyty "Bad" piosenka zbierała bardzo dobre recenzje. Wspiął się na szczyt zestawienia Billboard Hot 100, gdzie spędził aż 14 tygodni. Jednak w recenzjach retrospektywnych krytycy nie pozostawiają na hicie Michaela Jacksona suchej nitki.

Po latach o "Dirty Dianie" wypowiedział się między innymi amerykański krytyk muzyczny Stephen Thomas Erlewine, który stwierdził, że piosenka "przedstawia Jacksona w najgorszym wydaniu". Z kolei Jon Pareles opisał ją jako "sprowadzającą wokal piosenkarza do przerażającego jęku". Zgadzacie się?

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!