Hit lat 80. znają wszyscy Polacy! Niewielu rozumie jego sens
Ryszard Rynkowski jest jedną z najważniejszych postaci polskiej sceny muzycznej. Muzyk 9 października obchodzi 73. urodziny. Z tej okazji przypominamy historię powstania jednego z jego największych przebojów w jego solowym dorobku artystycznym.
Ryszard Rynkowski debiutował na początku lat 70. wraz z grupą El podczas V Festiwalu Kultury Studenckiej w Olsztynie. Jednak dopiero występy z zespołem Vox przyniosły prawdziwy przełom w jego karierze. Na potrzeby formacji skomponował takie hity jak "Masz w oczach dwa nieba", "Bananowy song" czy "Szczęśliwej drogi już czas".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Ryszard Rynkowski dobrze komponował, ale miał problem z tekstem
Po rozstaniu z zespołem Vox w 1987 roku Ryszard Rynkowski rozpoczął solową działalność sceniczną. Dwa lata później wypuścił jeden ze swoich sztandarowych utworów, czyli "Wypijmy za błędy". Chociaż piosenka finalnie odniosła sukces, proces twórczy nie był usłany różami. Artysta bez problemu bowiem komponował muzykę, jednak miał kłopot z napisaniem odpowiedniego tekstu. Z pomocą przyszedł mu Jacek Cygan.
Rynkowski czuł wtedy silną potrzebę zerwania z wizerunkiem, jaki współdzielił z kolegami z zespołu. Dlatego też tym razem chciał, aby materiał, który będzie sygnował własnym nazwiskiem, lepiej oddawał to, co mu w duszy gra. Jednak jak się okazało, problem z napisaniem tekstu do stworzonego przez niego podkładu miał nawet sam tekściarz.
Zobacz także: Stworzyli hymn lat 70. Na uznanie musieli czekać prawie trzy dekady!
Długo nie mogłem dać sobie rady z tekstem — mówił Jacek Cygan. Minęły dobre trzy miesiące, jak Ryszard zostawił mi melodię, aż tu dowiaduję się, że w lutym 1989 r. nagrywa na Myśliwieckiej. Wymyśliłem więc pierwszą linijkę "Czego może chcieć od życia taki gość jak ja", zaniosłem mu to, a on tak patrzy na tę kartkę i mówi "K…wa. Mamy! Mamy!". […] Z dokończeniem miałem problem, napisałem parę wersji, po paru tygodniach przymiarek zdecydowałem się na refren "Wypijmy za błędy, za błędy na górze" - czytamy na stronie BibliotekaPiosenki.pl
"Wypijmy za błędy" zyskało wiele znaczeń
Wiele osób myślało, że utwór "Wypijmy za błędy" miał być rozliczeniem byłego członka Vox z dawnymi kolegami z zespołu. Jednak Jacek Cygan jako autor tekstu nie wiedział o wielu szczegółach ich rozstania. Natomiast inni sądzili, że piosenka była komentarzem do sytuacji politycznej w Polsce. Piosenkę wydano bowiem w po obradach Okrągłego Stołu w czerwcu 1989 roku. Jednak sam Ryszard Rynkowski tej interpretacji również nigdy nie potwierdził.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!